Niemieccy szczypiorniści mają dodatkową motywację przed rozpoczynającym się EHF EURO 2026. Federacja przygotowała znacznie wyższe bonusy niż dotychczas, stawiając jasno: gra o najwyższe cele się opłaca.
Premie za medale - nawet 600 tysięcy euro
Jeśli Niemcy sięgną po złoto 1 lutego, podstawowa premia wyniesie 575 tysięcy euro. Co więcej, kwota może wzrosnąć do 600 tysięcy euro, jeśli podczas turnieju trener skorzysta z więcej niż 20 zawodników.
System premiowy przewiduje również wynagrodzenie za pozostałe miejsca na podium oraz samo wejście do strefy medalowej:
- Finał – 430 tysięcy euro
- Brązowy medal – 300 tysięcy euro
- Półfinał – 180 tysięcy euro (do 190 tysięcy przy szerokiej rotacji kadry)
- Piąte miejsce – 100 tysięcy euro
Bonusy już w fazie grupowej
Nowością są premie wprowadzone już na etapie grupy. Niemcy zagrają w grupie A, gdzie zmierzą się z Hiszpanią, Serbią i Austrią. Pierwsze miejsce w tej grupie warte jest 50 tysięcy euro, a komplet trzech zwycięstw dorzuci kolejne 75 tysięcy euro do puli nagród.
EHF pokryje większość kosztów
Jak zapewnia DHB, znaczna część tych bonusów może zostać sfinansowana z nagrody, którą Europejska Federacja Piłki Ręcznej (EHF) przyznaje mistrzowi Europy – to około 568 tysięcy euro. To więcej niż na ostatnim mundialu, gdzie zwycięzca otrzymywał od 475 do 500 tysięcy euro.
Podwyższone premie to wyraźny sygnał ze strony niemieckiej federacji: stawiamy na sukces i chcemy go odpowiednio docenić.
Źródło: balkan-handball.com
