Niemieccy szczypiorniści zaprezentowali się w świetnym stylu przed 9526 widzami w Jyske Bank Boxen. Kluczową rolę w obronie odegrał David Späth, który w końcówce meczu popisał się kilkoma spektakularnymi interwencjami. Także defensywa zagrała bezkompromisowo i skutecznie.
W ataku reprezentacja Niemiec, której pomogła wcześniej Austria wygrywając z Serbią 26:25, zachwycała różnorodnością działań i wysoką skutecznością. Nie do powstrzymania byli przede wszystkim Renars Uscins i Juri Knorr, a świetnie spisał się również środkowy rozgrywający Justus Fischer.
Uscins i Knorr prowadzą Niemców do zwycięstwa
Uscins został najlepszym strzelcem drużyny z ośmioma bramkami na koncie, Knorr trafiał pięciokrotnie i w rozgrzanej do czerwoności atmosferze areny emanował radością z gry.
Po minucie ciszy dla ofiar tragicznego wypadku kolejowego w Hiszpanii, niemiecka drużyna od pierwszego gwizdka narzuciła wysokie tempo. Knorr, który dwa dni wcześniej skrytykował trenera, ponownie rozpoczął mecz w podstawowej szóstce. Po raz pierwszy w turnieju szansę od początku dostał Nils Lichtlein, który okazał się ożywczym elementem w grze w osłabieniu.
Dopingowani przez głośnych niemieckich kibiców gospodarze objęli prowadzenie 3:2 po trafieniu Knorra w 5. minucie - i nie oddali już inicjatywy. W bramce Andreas Wolff popisywał się efektownymi paradami, a gdy Fischer dwoma kolejnymi trafieniami wypracował pierwszą trzybramkową przewagę (12:9), Alfred Gislason energicznie zaciskał pięści na ławce.
"Hej chłopaki, obrona dalej, to jest wybitne, naprawdę dobrze idzie" - krzyczał do swoich zawodników podczas przerwy na żądanie. "Mają ogromne problemy w odskoku" - dodawał szkoleniowiec.
Niemcy kontrolują przebieg meczu
W ataku pałeczkę przejął nie do zatrzymania Uscins. Po trzech kolejnych bramkach łotewskiego snajpera było już 16:12 w 27. minucie. I choć Niemcy popełnili kilka niecelnych rzutów, to na przerwę schodzili z bezpiecznym prowadzeniem.
Tych założeń taktycznych drużyna trzymała się konsekwentnie także po zmianie stron. Niemiecki rozgrywający z Uscinsem, Knorrem i Julianem Kösterem utrzymywali zespół na właściwym kursie. Gdy lewy skrzydłowy Lukas Mertens po podaniu Knorra trafił na 23:20 w 41. minucie, a wprowadzony już do gry Späth obronił kolejny rzut rywali, widzowie zerwali się z miejsc. Gislason tym razem cieszył się z obiema zaciśniętymi pięściami.
Hiszpanie nie poddali się jednak bez walki i utrzymywali napięcie aż do końcowych minut. Niemieccy zawodnicy zachowali jednak zimną krew i sprytnie doprowadzili mecz do zwycięskiego końca.
Trudne wyzwania w głównej rundzie
W fazie głównej od czwartku Niemcy zmierzą się z prawdziwymi potęgami europejskiej piłki ręcznej. Czekają ich pojedynki z gospodarzami turnieju - Danią, aktualnym mistrzem świata i olimpijskim, a także z obrońcą tytułu Francją oraz Norwegią. Czwartym rywalem będzie zwycięzca pary Portugalia - Macedonia Północna.
Źródło: daikin-hbl.de
