Finał mistrzostw Europy w piłce ręcznej ma już pewnego uczestnika. W półfinałowym starciu rozgrywanym w Jyske Bank Boxen w Herning reprezentacja Niemiec pokonała Chorwację, dzięki czemu zagwarantowała sobie miejsce na podium turnieju.
Wyrównana historia pojedynków
Statystyki ostatnich bezpośrednich konfrontacji tych ekip pokazują niezwykłą równowagę sił – w jedenastoktecie spotkań Niemcy zdobyli 292 gole, a Chorwaci 293. Przed turniejem mistrzowskim gospodarze wygrali jednak dwa mecze kontrolne z rywałami znad Adriatyku, co budowało ich pewność przed piątkowym starciem. Obu zespołom przewodzili selekcjonerzy Alfred Gislason i Dagur Sigurdsson, którzy doskonale znają się z kariery klubowej oraz reprezentacyjnej.
Niemcy kontrolowali pierwszą połowę
Pojedynek nie przyniósł wielkiej dramaturgii. Kandydaci do trzeciego tytułu mistrzowskiego Europy nie dopuszczali rywali do objęcia prowadzenia. Po stanie 13:13 inicjatywę przejęli zachodni sąsiedzi Polski i zbudowali dwubramkową zaliczkę, schodząc na przerwę przy wyniku 17:15.
Decydująca szarża po wznowieniu gry
Chorwaci wprawdzie otworzyli drugą część spotkania trafieniem, lecz to tylko pobudziło Niemców do działania. Odpowiedzią była seria pięciu kolejnych bramek, a cała ofensywa pozwoliła uciec na 24:17. Wśród liderów zwycięzców wyróżnił się Lukas Zerbe, który zdobył sześć goli. Po cztery trafienia dołożyli Renars Uscins, L. Mertens, J. Knorr, J. Golla i J. Fischer. Końcowa mobilizacja Bałkańczyków pozwoliła jedynie zmniejszyć rozmiary porażki do trzech bramek.
W drużynie Chorwacji najskuteczniejszym zawodnikiem był T. Lucin z sześcioma trafieniami, a po pięć bramek dorzucili L. Klarica i Ivan Martinović.
O drugiego finalistę powalczą Dania i Islandia.
Źródło: sportowefakty.wp.pl
