Niemiecka piłka ręczna pokazała, że młodzieżowe rozgrywki potrafią wzbudzać emocje nie gorsze niż NCAA w koszykówce. Finał juniorskiej Bundesligi pomiędzy THW Kiel a SC Magdeburg zgromadził w hali w Kilonii imponującą liczbę 4000 kibiców – atmosfera godna najważniejszych meczów na seniorskim poziomie.
Mecz zakończył się przekonującym zwycięstwem zespołu z Magdeburga 40:34. Goście objęli prowadzenie już w pierwszej połowie (18:16) i systematycznie powiększali przewagę w drugiej części spotkania.
Thielicke nie do zatrzymania
Absolutnym bohaterem meczu okazał się Thielicke z SC Magdeburg, który w pojedynkę zdobył 16 bramek, z czego aż 13 z rzutów karnych. To fenomenalne osiągnięcie młodego zawodnika, który praktycznie sam zadecydował o wyniku pierwszego meczu finałowego.
W zespole gospodarzy najlepszym strzelcem był Rohwer z 7 trafieniami (4 z karnych), ale to było zdecydowanie za mało, by zagrozić gościom. Dobrze spisali się także Faciejew (5 goli) i Scharfenstein (5), jednak SC Magdeburg prezentował się jako zdecydowanie bardziej zgrany zespół.
Magdeburg z jedną nogą w finale
Sześciobramkowa przewaga przed rewanżem w GETEC Arenie w Magdeburgu daje gościom komfortową sytuację przed drugim meczem. Pozostaje pytanie, czy kibice w Magdeburgu odpowiedzą równie gorąco jak ci w Kilonii i również wypełnią trybuny po brzegi?
Rywalizacja na linii Kiel-Magdeburg to już tradycja w niemieckiej piłce ręcznej na seniorskim poziomie. Widać jednak, że pasja i sportowa rywalizacja sięgają znacznie głębiej – aż do juniorskich drużyn tych dwóch potęg Bundesligi.
Źródło: balkan-handball.com
