Dla Nexe to kolejny wielki sukces na europejskiej scenie. Chorwacki klub kontynuuje imponującą serię występów w pucharach – w ostatniej dekadzie zespół z Nasic regularnie pokazuje, że stać go na rywalizację z najlepszymi drużynami Starego Kontynentu.
W decydującym meczu grupy Chorwaci od początku narzucili swoje warunki. Do przerwy prowadzili już pięcioma bramkami (14:9), a w drugiej połowie kontrolowali przebieg spotkania, nie pozwalając Niemcom na odrobienie strat. Końcowy rezultat 26:23 dał Nexe drugi lokat w tabeli i przepustkę do kolejnej fazy rozgrywek.
Barbić i Radovanović bohaterami wieczoru
Najskuteczniejszym graczem gospodarzy był Barbić, który zdobył 9 bramek. Świetnie w bramce spisał się Radovanović, broniąc aż 9 rzutów. Bakić dołożył 5 trafień, a L. Moslavac 4 gole.
Po stronie Hanoveru najlepiej radził sobie Poulsen z 5 bramkami na koncie. Bramkarz Gade obronił 11 piłek, ale to okazało się niewystarczające, by powstrzymać rozpędzonych Chorwatów.
Szwedzi kolejnym wyzwaniem
Teraz przed podopiecznymi trenera Saši Barišicia Jamana stoi kolejne trudne zadanie. W barażu o ćwierćfinał zmierzą się z IFK Kristianstad – doświadczonym szwedzkim klubem, który również ma za sobą udane występy w europejskich pucharach. Ewentualny zwycięzca tego dwumeczu w ćwierćfinale może trafić na niemiecki THW Kiel – jeden z gigantów europejskiej piłki ręcznej.
Dla Nexe sam awans do TOP 12 to już ogromne osiągnięcie, ale apetyt rośnie w miarę jedzenia. Chorwacki wicemistrz udowodnił, że potrafi grać na najwyższym poziomie, a fani w Nasicach marzą o jeszcze większych sukcesach.
Źródło: balkan-handball.com

