Mecz w Našicach przez większość czasu był pod kontrolą duńskiego zespołu. Fredericia prowadziła już do przerwy 19:15, a w 47. minucie przewaga gości wynosiła aż siedem bramek – 30:23. Wydawało się, że Chorwaci nie będą w stanie zagrozić rywalom.
Wtedy jednak zespół Barišicia Jamana uruchomił niesamowitą serię. W ciągu zaledwie kilku minut Nexe zdobyło dziewięć bramek, tracąc przy tym tylko dwie. Suddenly różnica topniała jak śnieg na wiosnę, a końcówka stała się dramatycznie wyrównana.
Ostatecznie to duńscy goście cieszyli się ze zwycięstwa. Decydującą bramkę na 34:33 zdobył Anderson w ostatniej sekundzie meczu, rujnując gospodarskie nadzieje na korzystny początek europejskich rozgrywek.
Najskuteczniejszym zawodnikiem Nexe był Tin Lučin, który zapisał na swoim koncie dziesięć trafień. Sześć bramek dołożył Petar Krupić.
W drugim meczu tej grupy Hanower nie pozostawił złudzeń szwajcarskiemu Kadeten, rozbijając go w Schaffhausen aż 36:24.
Źródło: balkan-handball.com

