Nexe wykonał wielki krok w kierunku ćwierćfinału Ligi Europejskiej! W pierwszym meczu 1/8 finału chorwacki zespół pokonał na wyjeździe IFK Kristianstad 36:34 i ma komfortową sytuację przed rewanżem w Nasicach.
Nexe odrobił straty i wygrał w końcówce
Mecz w szwedzkim Kristianstad nie ułożył się idealnie dla gości, którzy przegrywali w pierwszej połowie. Do przerwy prowadzili gospodarze 21:18, ale w drugiej odsłonie Chorwaci pokazali charakter. Kluczowe okazały się fragmenty: 27:26, 30:31 i wreszcie 32:34, gdy Nexe wyszedł na prowadzenie, którego już nie wypuścił z rąk.
Końcowy wynik 34:36 daje chorwackiemu zespołowi dwubramkową przewagę przed rewanżem.
Lučin z ośmioma golami, świetni bramkarze
Najskuteczniejszym zawodnikiem w zespole Nexe był Tin Lučin, który zdobył osiem bramek. Doskonale spisali się także pozostali gracze ofensywni - Loris Hromin (4 gole), Ivan Barbić (4), Luka Moslavac (4) oraz Aleksandar Cenić (5).
Ogromną rolę w zwycięstwie odegrali bramkarze. Mihailo Radovanović i Marcel Jastrzębski zaliczyli po osiem obron każdy, wielokrotnie ratując drużynę w trudnych momentach meczu.
Rewanż w Nasicach i perspektywa starcia z Kielem
Za tydzień Nexe podejmie IFK Kristianstad przed własną publicznością. Dwubramkowa zaliczka daje Chorwatom komfortową sytuację, choć w pucharach nic nie jest przesądzone.
W przypadku awansu do TOP 8 (ćwierćfinału) na Nexe czekałby gigant europejskiej piłki ręcznej - niemiecki THW Kiel. To byłby wielki sprawdzian i ogromne osiągnięcie dla wicemistrzów Chorwacji.
Źródło: balkan-handball.com
