Reklama
Bundesliga

MT Melsungen demoluje Göppingen w drugiej połowie. Simic bohaterem wieczoru

Autor: Redakcja21 wyświetleń
MT Melsungen demoluje Göppingen w drugiej połowie. Simic bohaterem wieczoru

MT Melsungen pewnie pokonała Frisch Auf! Göppingen 31:23 w sobotnim meczu Bundesligi. Podopieczni Roberto Garcii Parrondo po wyrównanej pierwszej połowie całkowicie zdominowali rywala po przerwie. Gwiazdą wieczoru został powracający do zespołu bramkarz Nebojsa Simic, którego pojawienie się w bramce wywołało eksplozję radości wśród kibiców w Rothenbach-Halle.

Fuksiarz - legalny bukmacher

Reklama

Reklama

Dla MT Melsungen rewanżowa część sezonu Bundesligi rozpoczęła się idealnie. Po środowym zwycięstwie na wyjeździe z Bergischen HC, zespół prowadzony przez Roberto Garcię Parrondo w sobotni wieczór zapisał na koncie kolejne dwa punkty. Dzięki świetnej drugiej połowie spotkanie z Frisch Auf! Göppingen stało się jednostronnym pokazem gospodarzy. Nikolaj Enderleit, autor ośmiu bramek, został wybrany zawodnikiem meczu. Kibice w Rothenbach-Halle z ekscytacją witali także powrót do składu bramkarza Nebojsy Simicia.

Enderleit kontra Schiller w początkowej fazie

Pierwszych dziesięć minut meczu upłynęło pod znakiem pojedynku dwóch zawodników. Po stronie gości błyszczał weteran Marcela Schillera, a gospodarzy odpowiadał Nikolaj Enderleit. Dopiero w 10. minucie do akcji włączył się inny zawodnik MT – Florian Drosten trafił z rzutu karnego na 4:4. Następnie Melsungen przejęło inicjatywę i po trafieniu Davida Mandica prowadziło już 9:5.

Göppingen nie zamierzało się jednak poddać i trzymało kontakt z rywalem. W 22. minucie ponownie Mandic – który przed meczem został uhonorowany za zdobycie trzeciego miejsca na mistrzostwach Europy – popisał się efektownym lobem zwiększając prowadzenie do 13:9.

Rothenbach-Halle eksploduje radością

Największa eksplozja emocji na trybunach nastąpiła jednak chwilę później, gdy Nebojsa Simic wszedł do bramki zastępując Kristofa Palasicsa. Ulubieniec publiczności oficjalnie wrócił do zespołu. Tuż przed końcem pierwszej połowy to właśnie Simic po raz pierwszy tego wieczoru obronił rzut Schillera – wcześniej niemiecki skrzydłowy miał stuprocentową skuteczność, trafiając osiem razy z ośmiu prób.

Najpiękniejszą bramkę pierwszej połowy zdobył Vlad Kulesh, który po podaniu Dainisa Kristopansa wykończył akcję w stylu Kempy na 15:13 w 27. minucie. Do szatni zespoły schodziły przy wyniku 16:14 dla gospodarzy.

Po przerwie tylko jedna drużyna na parkiecie

Zaraz po wznowieniu gry niewielka przewaga MT szybko stopniała. Czy spotkanie mogło się wyrównać? Odpowiedź dali zawodnicy gospodarzy – najpierw kolejny lob Mandica, potem Drosten z rzutu karnego, szósta bramka Enderleita i znowu Mandic. Gdy Simic obronił jeszcze rzut karny Schillera, zwycięstwo gospodarzy wisiało w powietrzu.

Enderleit dorzucił kolejne trafienie, a Timo Kastening huknął z własnej połowy do pustej bramki rywali ustalając wynik na 23:17 w 44. minucie. Simic kompletnie wszedł w rytm meczu, zachwycając kibiców swoimi emocjonalnymi reakcjami po każdej udanej interwencji.

MT Melsungen już nie oddała kontroli nad meczem. W 49. minucie Kulesh, naśladując Mandica, również pokonał bramkarza gości Kristiana Säverasa lobem – 25:19. Gości już nie było stać na odrobienie strat. Obrona gospodarzy ze Simicem w bramce nie pozwalała na nic, a atak systematycznie powiększał przewagę. Kropkę nad "i" w tym udanym wieczorze postawił Bruno Eickhoff, ustalając końcowy wynik na 31:23.

Źródło: daikin-hbl.de

Masz opinię? Podziel się nią!

Zaloguj się jednym kliknięciem i dołącz do rozmowy

Dyskusje
Zdjęcia
Reakcje
Dołącz do HydePark →

📢 Udostępnij artykuł

Dotknij aby udostępnić

Śledź nas na Facebook!

Bądź na bieżąco z najnowszymi wiadomościami ze świata piłki ręcznej. Dołącz do naszej społeczności!

Dotknij przycisk, aby przejść do naszego profilu na Facebook

Fuksiarz - legalny bukmacher

Reklama

Polecane
Ładowanie...