Porażka z Limoges (30-31) w ligowych rozgrywkach kosztowała Montpellier nie tylko punkty, ale przede wszystkim zdrowie kluczowych zawodników. Tuż przed startem drugiej fazy rozgrywek europejskich francuski klub musi radzić sobie z prawdziwą falą kontuzji.
Bryan Monté wykluczony na dwa miesiące
Najgorsze wieści dotyczą Bryana Monté. Francuski rozgrywający doznał złamania lewej ręki i czeka go przerwa oszacowana na sześć do ośmiu tygodni. Oznacza to, że nie zagra w kluczowym meczu z Paris Saint-Germain zaplanowanym na 7 marca. To ogromne osłabienie dla zespołu prowadzonego przez Patricka Mathé.
Długa lista nieobecnych
Monté to jednak nie jedyny problem kadrowy Montpellier. Rogério Moraes zmaga się z problemami kolana i otrzymał zastrzyk przeciwbólowy – jego udział w meczu z Irunem pozostaje niepewny. Wszystko zależy od tego, jak będzie reagował organizm brazylijskiego rozgrywającego.
Podobna sytuacja dotyczy Diego Simoneta. Argentyńczyk wciąż odczuwa ból po urazie i jego start również stoi pod znakiem zapytania.
Zvonimir Srna pozostaje niedostępny od czasu kontuzji odniesionej podczas mistrzostw Europy, a Matéo Caille niedawno przeszedł operację łąkotek.
Dramatycznie zmniejszone rotacje
Ta lawina kontuzji drastycznie ogranicza możliwości rotacji, szczególnie na pozycjach rozgrywających i obrotowych – a przecież to właśnie tam Montpellier potrzebuje świeżości w intensywnych rozgrywkach europejskich.
Mecz z baskijskim Irunem już teraz przybiera wymiar kluczowego starcia. W grupie drugiej fazy Ligi Europejskiej Kiel i Flensburg mają już po cztery punkty, podczas gdy zarówno Montpellier, jak i Irun startują z zerowym dorobkiem. Dla francuskiego zespołu to praktycznie spotkanie być albo nie być w kontekście awansu do kolejnej rundy.
Trener Patrick Mathé będzie musiał sięgnąć po młodych zawodników z akademii klubu. To szansa dla nich na pokazanie się, ale jednocześnie ogromne wyzwanie w tak ważnym momencie sezonu. Kolejne tygodnie zapowiadają się niezwykle trudne dla zespołu z Hérault, zwłaszcza że po meczu europejskim czeka ich wyjazd do Chambéry, a następnie domowe starcie z PSG.
Źródło: handnews.fr

