Reklama
Zagranica

Montpellier w głębokim kryzysie kadrowym przed startem drugiej fazy Ligi Europejskiej

Autor: Redakcja27 wyświetleń
Montpellier w głębokim kryzysie kadrowym przed startem drugiej fazy Ligi Europejskiej

Montpellier rozpocznie drugą fazę Ligi Europejskiej z dziesiątkowanym składem. Bryan Monté wypadł na kilka tygodni z powodu złamania ręki, a lista kontuzjowanych stale się wydłuża. Francuska drużyna zmierzy się z Irunem w trudnej sytuacji kadrowej.

Fuksiarz - legalny bukmacher

Reklama

Reklama

Porażka z Limoges (30-31) w ligowych rozgrywkach kosztowała Montpellier nie tylko punkty, ale przede wszystkim zdrowie kluczowych zawodników. Tuż przed startem drugiej fazy rozgrywek europejskich francuski klub musi radzić sobie z prawdziwą falą kontuzji.

Bryan Monté wykluczony na dwa miesiące

Najgorsze wieści dotyczą Bryana Monté. Francuski rozgrywający doznał złamania lewej ręki i czeka go przerwa oszacowana na sześć do ośmiu tygodni. Oznacza to, że nie zagra w kluczowym meczu z Paris Saint-Germain zaplanowanym na 7 marca. To ogromne osłabienie dla zespołu prowadzonego przez Patricka Mathé.

Długa lista nieobecnych

Monté to jednak nie jedyny problem kadrowy Montpellier. Rogério Moraes zmaga się z problemami kolana i otrzymał zastrzyk przeciwbólowy – jego udział w meczu z Irunem pozostaje niepewny. Wszystko zależy od tego, jak będzie reagował organizm brazylijskiego rozgrywającego.

Podobna sytuacja dotyczy Diego Simoneta. Argentyńczyk wciąż odczuwa ból po urazie i jego start również stoi pod znakiem zapytania.

Zvonimir Srna pozostaje niedostępny od czasu kontuzji odniesionej podczas mistrzostw Europy, a Matéo Caille niedawno przeszedł operację łąkotek.

Dramatycznie zmniejszone rotacje

Ta lawina kontuzji drastycznie ogranicza możliwości rotacji, szczególnie na pozycjach rozgrywających i obrotowych – a przecież to właśnie tam Montpellier potrzebuje świeżości w intensywnych rozgrywkach europejskich.

Mecz z baskijskim Irunem już teraz przybiera wymiar kluczowego starcia. W grupie drugiej fazy Ligi Europejskiej Kiel i Flensburg mają już po cztery punkty, podczas gdy zarówno Montpellier, jak i Irun startują z zerowym dorobkiem. Dla francuskiego zespołu to praktycznie spotkanie być albo nie być w kontekście awansu do kolejnej rundy.

Trener Patrick Mathé będzie musiał sięgnąć po młodych zawodników z akademii klubu. To szansa dla nich na pokazanie się, ale jednocześnie ogromne wyzwanie w tak ważnym momencie sezonu. Kolejne tygodnie zapowiadają się niezwykle trudne dla zespołu z Hérault, zwłaszcza że po meczu europejskim czeka ich wyjazd do Chambéry, a następnie domowe starcie z PSG.

Źródło: handnews.fr

Masz opinię? Podziel się nią!

Zaloguj się jednym kliknięciem i dołącz do rozmowy

Dyskusje
Zdjęcia
Reakcje
Dołącz do HydePark →

📢 Udostępnij artykuł

Dotknij aby udostępnić

Śledź nas na Facebook!

Bądź na bieżąco z najnowszymi wiadomościami ze świata piłki ręcznej. Dołącz do naszej społeczności!

Dotknij przycisk, aby przejść do naszego profilu na Facebook

Fuksiarz - legalny bukmacher

Reklama

Polecane
Ładowanie...