ĆWIERĆFINAŁ, MECZ REWANŻOWY
MOL Esztergom – Motherson Mosonmagyarovari KC 32:27 (18:13)
Awans: MOL Esztergom (68:52 w dwumeczu)
Najlepsze strzelczynie: Emma Jacques 7/11 (MOL Esztergom); Gabriella Tóth 10/15 (Motherson Mosonmagyarovari KC)
- gospodarze imponowali w pierwszej połowie, budując pięciobramkową przewagę do przerwy
- Motherson zdobyło pierwszą bramkę dopiero w piątej minucie, gdy rywalki prowadziły już 4:1
- Anna Bukovszky zaliczyła osiem obron (skuteczność 38 procent) w pierwszych 30 minutach, a Emma Jacques trafiła pięć razy bez pudła
- Óvár pokazało się z lepszej strony po zmianie stron – Gabriella Tóth i jej koleżanki zdołały dotrzymać tempa gospodarzom i zremisowały drugą połowę 14:14
- Lili Mónika Herczeg obroniła siedem rzutów w drugiej części meczu ze skutecznością 50 procent, a Barbara Arenhart zapisała na koncie 14 interwencji dla gości
- Zsófia Stranigg zdobyła sześć goli dla Motherson ze stuprocentową skutecznością
Trzecie zwycięstwo Esztergom nad Motherson w ciągu ośmiu dni
Obie drużyny spotkały się trzykrotnie w zaledwie osiem dni – w EHF European League Women oraz w węgierskiej ekstraklasie. Za każdym razem triumfował MOL Esztergom.
Najpierw podopieczne trenera Gábora Eleka dominowały w pierwszym meczu ćwierćfinałowym w Györ (36:25), następnie Lea Faragó i jej koleżanki pewnie wygrały wyjazdowe spotkanie ligowe (34:20), a wreszcie europejscy debiutanci zapewnili sobie awans do finałów EHF European League Women 2026 efektownym zwycięstwem (32:27) przed własną publicznością.
To był historyczny tydzień dla Esztergom i chwila, którą zapamiętają wszyscy, którzy byli częścią tej przygody. Bajkowy debiut w EHF European League zakończył się awansem do turnieju finałowego z udziałem czterech najlepszych drużyn rozgrywek.
Źródło: eurohandball.com
