To jeden z outsiderów zbliżającego się turnieju, ale reprezentacja zdolna do poważnej walki z drużynami od lat obecnymi w europejskiej czołówce. Włochy zagra w swoich drugich mistrzostwach Europy – po debiucie w 1998 roku. W zeszłorocznych mistrzostwach świata Włosi awansowali do rundy zasadniczej, gdzie zakończyli rywalizację za Danią, Niemcami i Szwajcarią.
Trudna grupa z Polską, Węgrami i Islandią
Losowanie nie było łaskawe – grupa F zapowiada się wyrównanie i niezwykle trudna. Włosi zmierzą się z Polską, Węgrami i Islandią, czyli zespołami, które realnie mogą myśleć o awansie do fazy pucharowej. Azzurri podchodzą do turnieju w roli underdoga, ale dysponują kilkoma argumentami.
Najważniejszym atutem jest obecność zawodników dobrze znanych we Francji: Andrea Parisini (Limoges), bracia Simone i Marco Mengon oraz Jeremi Pirani z Tremblay. To doświadczeni gracze, którzy mogą podnieść poziom całej drużyny w kluczowych momentach.
Domenico Ebner – wielka nadzieja między słupkami
Wielką gwiazdą reprezentacji jest bramkarz Domenico Ebner z Lipska. Ten ekscentryczny, ale niezwykle skuteczny golkiper zajmuje obecnie czwarte miejsce pod względem liczby obron w trwającym sezonie Bundesligi – najlepszej ligi świata. Jeśli Ebner zaprezentuje się w Euro na swoim najwyższym poziomie, Włosi mogą liczyć na niespodzianki.
Kadra prowadzona przez Boba Hanninga, jednocześnie dyrektora generalnego Füchse Berlin, stawia na młodość i perspektywiczne talenty. Kluczowe pytanie brzmi: czy ta młoda drużyna odnajdzie odpowiednią chemię w tak krótkim czasie?
Leo Prantner – geniusz z niepewnym zdrowiem
Największą gwiazdą i jednocześnie znakiem zapytania jest Leo Prantner, prawoskrzydłowy Füchse Berlin. 20-latek olśnił swoim talentem na ostatnim mundialu, po którym trafił do jednego z najlepszych klubów na świecie, gdzie tworzy zgrany duet z Fererem Hakunem Av Teigumem.
Problem w tym, że Prantner od września zmagał się z kontuzją barku, przeszedł operację i rozegrał zaledwie cztery mecze ligowe w tym sezonie. Jego forma fizyczna pozostaje wielką niewiadomą. Jeśli jednak będzie gotowy i w pełni zdrowy, Włosi mogą liczyć na prawdziwego snajpera, który potrafi rozstrzygać spotkania.
Kadra na Euro 2026
Bramkarze: Domenico Ebner (Lipsk), Pau Panitti (Granollers), Giovanni Pavani (Sassari)
Skrzydłowi: Jeremi Pirani (Tremblay), Leo Prantner (Füchse Berlin), Gianluca Dapiran (Cassano Magnago), Simon Sirot (Jung Füchse Berlin), Nicolo D'Antino (Valladolid), Davide Pugliese (Nava)
Rozgrywający i obrotowi: Davide Bulzamini (Conversano), Simone Mengon (Stuttgart), Marco Mengon (Poczdam), Mikael Helmersson (Coburg), Christian Manojlovic (Timișoara), Giacomo Savini (Cassano Magnago), Thomas Bortoli (Istres), Juan Pablo Cuello (Chiaravalle)
Pivoty: Andrea Parisini (Limoges), Tommaso Romei (Bregenz), Gabriele Sontacchi (Poczdam)
Włosi mają świadomość, że ich głównym celem jest zdobywanie cennego doświadczenia na arenie międzynarodowej. Każdy punkt w grupie będzie na wagę złota.
Źródło: handnews.fr
