Reklama
I Liga Mężczyzn Grupa D

MKS SPR Polska Handball Czersk zaprasza kibiców na sobotni mecz z Silvant Handball Elbląg

Autor: Maciej Musiołek3 wyświetleń
MKS SPR Polska Handball Czersk zaprasza kibiców na sobotni mecz z Silvant Handball Elbląg

Po dwóch trudnych wyjazdowych starciach z czołówką ligowej tabeli, piłkarze ręczni z Czerska wracają do rodzimej hali. W sobotę drużyna zmierzy się na własnym parkiecie z ekipą z Elbląga, a do wygranej potrzebny jest głośny doping z trybun. Każdy punkt ma kluczowe znaczenie w walce o pozostanie w pierwszej lidze.

Fuksiarz - legalny bukmacher

Reklama

Reklama

Drużyna MKS SPR Polska Handball Czersk po dwóch wyczerpujących meczach wyjazdowych – z wicelidrem rozgrywek Warmią Olsztyn oraz z zajmującym trzecie miejsce Jeziorakiem Iława – powraca do gry przed własną publicznością. Już w najbliższą sobotę czerskiemu zespołowi przyjdzie się zmierzyć z Silvant Handball Elbląg.

Rewanż za jesienną porażkę

Jesienna konfrontacja obu drużyn w Elblągu zakończyła się zdecydowanym zwycięstwem gospodarzy aż 36:22 (14:9). Jednak, jak zapewniają przedstawiciele klubu, tamten mecz należy już do przeszłości. Teraz nadszedł czas na odwet i szansa, by po raz pierwszy pokonać rywali z Elbląga.

Walka o utrzymanie w lidze

Sytuacja w tabeli jest wyraźna – zespół z Elbląga zajmuje dziesiąte miejsce, podczas gdy czerszczanie plasują się na trzynastej, przedostatniej pozycji. W kontekście walki o utrzymanie każdy zdobyty punkt ma ogromną wartość. Każda akcja, każda obronna interwencja oraz każde trafienie mogą ostatecznie przesądzić o losie drużyny w rozgrywkach.

Zawodnicy, sztab szkoleniowy oraz działacze deklarują pełne przekonanie o możliwości odniesienia sukcesu. Zapowiadają, że zostawią na boisku maksimum zaangażowania i determinacji, aby punkty pozostały w Czersku. Podkreślają jednak, że piłka ręczna to nie tylko siedmiu graczy na parkiecie – to również wsparcie kibiców, których obecność i doping w najtrudniejszych chwilach mogą przechylić szalę zwycięstwa.

Apel do sympatyków klubu

Klub zwraca się bezpośrednio do fanów z pytaniami: czy wypełnią trybuny i przekształcą halę w prawdziwą "Twierdzę Czersk"? W sobotnim pojedynku stawką jest więcej niż trzy punkty – to gra o przyszłość, dumę oraz honor miasta.

Relacja z meczu w Iławie

Poprzednie spotkanie wyjazdowe z Aqua-Instal Jeziorakiem Iława zakończyło się porażką czerszczan 36:22 (18:11). Początkowo przebieg meczu nie zapowiadał takiego wyniku – do czternastej minuty rywalizacja była wyrównana przy stanie 6:5 dla gospodarzy. Wtedy jeden z zawodników gości otrzymał kontrowersyjną karę dwóch minut, a Jeziorak w kilka chwil zbudował pięciobramkowe prowadzenie, kontrolując od tego momentu losy spotkania. Do przerwy tablica wyników pokazywała 18:11.

Przerwa i motywacyjne słowa trenera Radosława Steege nie przyniosły oczekiwanej poprawy. Warto pamiętać, że drużyna z Iławy w poprzednim sezonie wygrała te rozgrywki, choć nie awansowała do wyższej klasy. W drugiej połowie liczne błędy, niecelne podania trafiające do przeciwników oraz niska skuteczność sprawiły, że gospodarze bez trudu powiększali swoją przewagę.

W meczu wystąpili: Kamil Klunder, Kamil Spychalski (bramkarze) – Szymon Makowiecki (6 bramek), Maksymilian Linda (5), Michał Rostankowski (3), Szymon Scharmach (2), Mateusz Łoński (1), Mateusz Lenz (1), Paweł Jakubowski (1), Mateusz Orłowski (1), Damian Rostankowski (1), Sebastian Pstrąg (1), Jakub Przedpełski.

Mimo wysokiej porażki zespół nie składa broni. Przed drużyną najbardziej kluczowe w całym sezonie mecze, które zadecydują o utrzymaniu w lidze.

Źródło: www.wizjalokalna.pl

Masz opinię? Podziel się nią!

Zaloguj się jednym kliknięciem i dołącz do rozmowy

Dyskusje
Zdjęcia
Reakcje
Dołącz do HydePark →

📢 Udostępnij artykuł

Dotknij aby udostępnić

Śledź nas na Facebook!

Bądź na bieżąco z najnowszymi wiadomościami ze świata piłki ręcznej. Dołącz do naszej społeczności!

Dotknij przycisk, aby przejść do naszego profilu na Facebook

Fuksiarz - legalny bukmacher

Reklama

Polecane
Ładowanie...