Kos spędził ostatni sezon w niemieckiej Bundeslidze, gdzie bronił barw Erlangen. Teraz postanowił wrócić na Bałkany, ale po raz pierwszy w karierze zagra w serbskiej ekstraklasie.
Swoją pozycję w europejskiej piłce ręcznej dwudziestozterolatek budował głównie poza granicami ojczyzny. Przełomowe lata spędził w chorwackich klubach - najpierw w Zagrzebiu, potem w Izviđaču. To właśnie tam zyskał renomę zawodnika gotowego na wyższy poziom, co zaowocowało transferem do Niemiec.
Brązowy medalista mistrzostw Europy juniorów
W młodzieżowych kategoriach Kos zapisał się na kartach serbskiej piłki ręcznej jako jeden z najzdolniejszych graczy swojego pokolenia. W 2020 roku sięgnął po brązowy medal mistrzostw Europy juniorów, co potwierdziło jego talent i potencjał.
W seniorskiej reprezentacji Serbii zadebiutował podczas mistrzostw Europy 2024 rozegranych w Niemczech. Niedawno zakończone Euro 2026 ominął jednak z powodu kontuzji, co uniemożliwiło mu pomoc kolegom w turnieju.
Transfer Kosa to ważny ruch Partizana z myślą o przyszłym sezonie, zwłaszcza w kontekście objęcia funkcji trenera przez Gonzalesa, który jako selekcjoner doskonale zna możliwości swojego przyszłego podopiecznego.
Źródło: balkan-handball.com
