W piątkowy wieczór, 27 marca, o godzinie 18:00 w hali MOSIR odbędzie się spotkanie pomiędzy Handball Stalą Mielec a ORLEN Wisłą Płock. Dla gospodarzy będzie to niezwykle wymagające starcie z aktualnym Mistrzem Polski.
Drużyna prowadzona przez Roberta Lisa w swoim ostatnim występie przed pauzą na mecze reprezentacji odniosła zwycięstwo nad Zagłębiem Lubin, co pozwoliło jej wspiąć się na ósmą pozycję w tabeli Orlen Superligi. Utrzymanie tego miejsca będzie jednak bardzo trudne ze względu na nadchodzący kalendarz rozgrywek.
Seria trudnych spotkań przed mielczanami
Mielczanie nie mogą liczyć na żadne ułatwienia w najbliższych tygodniach. Przed nimi seria niezwykle wymagających konfrontacji z absolutną czołówką – oprócz starcia z Wisłą Płock czeka ich również pojedynek z Industrią Kielce, a także niełatwe spotkanie z Ostrovią.
„Na pewno potrzebujemy jeszcze punktów, żeby zapewnić sobie miejsce w ósemce" – podkreślał trener Robert Lis tuż po wygranej konfrontacji z lubińskim Zagłębiem.
Szkoleniowiec realistycznie ocenia sytuację swojego zespołu. Bezpośredni konkurent w rywalizacji o ósme miejsce, KPR Legionowo, ma przed sobą na papierze łatwiejszy plan meczów, włącznie ze starciem z ekipą z Puław, co daje im większe szanse na zdobycie punktów kosztem drużyny z Mielca.
Niepokonany lider przyjedzie do Mielca
Płocczanie prezentują w tym sezonie fenomenalną formę – wygrali absolutnie wszystkie dwadzieścia jeden spotkań, łącznie z meczem przeciwko swojemu głównemu rywalowi w walce o złoty medal, Industrią Kielce, gdzie triumfowali po rzutach karnych.
„Gdybym chciał wymienić największe gwiazdy naszego przeciwnika, to musiałbym wymienić ich cały skład" – zauważa Krystian Witkowski, golkiper Handball Stali Mielec, który w przeszłości bronił barw ORLEN Wisły Płock.
Wielkie zainteresowanie kibiców
W mieście panuje atmosfera prawdziwego sportowego święta. Trwa intensywna mobilizacja fanów piłki ręcznej, a bilety na piątkowe spotkanie sprzedają się w ekspresowym tempie. Wszystko wskazuje na to, że hala będzie wypełniona niemal w całości, co może przełożyć się na jedną z najwyższych frekwencji w tym sezonie.
„Myślę, że lepszej reklamy piłki ręcznej tutaj nie będzie niż to, że przyjeżdża aktualny Mistrz Polski" – dodaje Krystian Witkowski.
Mecz będzie transmitowany przez platformę Emocje.TV.
Źródło: korso.pl