Początek spotkania w hali w Lubinie był prawdziwym koszmarem dla miejscowych. Stal wypunktowała rywala czterema bramkami z rzędu, nie pozwalając gospodyrzom nawet na oddanie celnego strzału. Dopiero w piątej minucie Paweł Kałużny, obchodzący tego dnia urodziny, przełamał strzelecką blokadę trafieniem zza linii dziewięciu metrów.
Miedziowi stopniowo odrabiali straty. Mateusz Drozdalski i Paweł Dudkowski dwoma skutecznymi akcjami zmniejszyli dystans, a następnie urodzinowy bohater Kałużny doprowadził do wyrównania. W dziesiątej minucie to już Zagłębie prowadziło – ponownie zasługą Dudkowskiego, który błyszczał w ofensywie. Gospodarze zdołali nawet uciec na dwie bramki, ale mielczanie przed przerwą odrobili straty i schodzili do szatni z minimalną przewagą 16:15.
Schodowski z bramkami przez całe boisko
Po zmianie stron żadna z ekip nie potrafiła oderwać się rywalowi. Rezultat zmieniał się jak w kalejdoskopie, a emocje sięgały zenitu. Ciekawym akcentem były dwie bramki Marcina Schodowskiego, który popisał się efektownymi trafieniami przez całe boisko – rzadkim widokiem w wykonaniu bramkarza.
Na kwadrans przed końcem tablica pokazywała 23:24, co zapowiadało nerwową końcówkę. Dudkowski kontynuował swoją skuteczną grę, a Jakub Świtała z karnego doprowadził do remisu 26:26. Wydawało się, że mecz może potoczyć się w każdą stronę.
Stal wykorzystała końcówkę
Kluczowy moment nadszedł w ostatnich minutach. Stal trafiła trzy razy z rzędu, budując sobie komfortową przewagę na finiszu. Zagłębie miało jeszcze pięć minut na odwrócenie losów pojedynku, ale nie zdołało przeprowadzić skutecznej pogoń. Mielczanie kontrolowali przebieg końcówki i pewnie dowieźli dwubramkowe zwycięstwo.
Zagłębie Lubin – Handball Stal Mielec 31:33 (15:16)
Najlepsi strzelcy:
Zagłębie: Dudkowski 8, Świtała 5, Czuwara 4, Krysiak 3, Michalak 3
Handball Stal: Krasovskii 6, Głuszczenko 5, Sanek 5, Valyntsau 5
Dla Stali to niezwykle ważne trzy punkty w kontekście walki o play-off – zespół z Mielca zajmuje obecnie ósmą pozycję. Zagłębie natomiast znalazło się w dramatycznej sytuacji. Seria bez zwycięstwa trwa, a ostatnie miejsce w tabeli coraz bardziej niepokoii kibiców Miedziowych.
Źródło: orlen-superliga.pl

