Reklama
Zagranica

Metz rozgromiło Dortmund 48:29 w pierwszym sparingu sezonu

Autor: Redakcja34 wyświetleń
Metz rozgromiło Dortmund 48:29 w pierwszym sparingu sezonu

Mistrzyniom Europy udało się znakomicie rozpocząć przygotowania do nowego sezonu. Metz Handball pewnie pokonało Borussię Dortmund 48:29 w pierwszym meczu towarzyskim rozegranym w Niemczech. Wynik nie pozostawia wątpliwości - Dragonnes są w świetnej formie.

Reklama

Przez pierwsze tygodnie letnich przygotowań Metz pozostawało poza zasięgiem mediów. Klub zapowiadał co prawda tygodniowy obóz na Węgrzech z możliwością rozegrania sparingów, jednak żadne mecze nie zostały oficjalnie potwierdzone. Środowe starcie z Borussią Dortmund - uczestnikiem Ligi Mistrzów i przyszłym rywalem Brestu w fazie grupowej - dało więc kibicom pierwszą okazję, by zobaczyć nowe oblicze mistrzowskiej drużyny.

Na boisku szybko okazało się, że hierarchia została zachowana. Metz od początku kontrolowało grę i do przerwy prowadziło już różnicą ośmiu bramek (25:13). Druga połowa tylko potwierdziła dominację Dragonnes, które ostatecznie wygrały różnicą aż 19 goli.

Atak odbudowywany po stracie liderki

Mecz ujawnił jednak kilka wyzwań, z którymi sztab szkoleniowy będzie musiał się zmierzyć przed startem sezonu. Największym jest pozycja obrotowej - po odejściu Sarah Bouktit, najskuteczniejszej zawodniczki drużyny w minionym sezonie, odpowiedzialność w środku ataku przejęły Lilou Pintat i Lyndie Tchaptchet. Obie będą musiały wypracować własny styl gry w systemie Metz.

Dobre wiadomości płyną natomiast ze skrzydła. Powrót Kristiny Jørgensen, doskonale znającej wymagania gry w tym klubie, to wyraźne wzmocnienie kolektywu. Swoją pozycję stopniowo odbudowuje też Laura Flippes, która odzyskuje rytm meczowy. Mimo zimowych odejść potencjał ofensywny Metz pozostaje imponujący - 48 zdobytych bramek jest tego najlepszym dowodem, choć obrona Dortmundu nie stawiała zbyt dużego oporu.

Bramka to największy znak zapytania

Poważnym zmartwieniem pozostaje sytuacja w bramce. Gabriela Moreschi, kontuzjowana podczas Final Four Ligi Mistrzów, przez długi czas nie stanie między słupkami. Jej rolę przejmie Sabrina Novotna - dotychczasowa zmienniczka, wspierana przez wychowankę klubową Maëlle Landriau.

Reklama

Okno transferowe jest już w zasadzie zamknięte, co sprawia, że znalezienie bramkarki na wysokim poziomie jest teraz niezwykle trudne. Metz na razie pracuje z tym, co ma, nie wykluczając jednak ruchu na rynku w trakcie sezonu - gdy stawka wzrośnie, a zdrowie Moreschi pozwoli ocenić rzeczywistą skalę potrzeb.

Wyzwaniem jest też przebudowa środkowej strefy ataku - klub żegnał latem nie tylko Bouktit, ale i Grâce Zaadi oraz Anne Emanuelle Augustine. Mimo to pierwsze wrażenia z Dortmundu są zdecydowanie pozytywne.

Na razie jest to jedyny sprawdzian przed startem w rozgrywkach Europ'a Cup. Kibice w Metz będą mogli zobaczyć swoje mistrzyniie na żywo już 22 sierpnia, kiedy Dragonnes zmierzą się z Nykøbing Falster - drużyną, z którą trafią także do tej samej grupy Ligi Mistrzów.

Źródło: handnews.fr

Masz opinię? Podziel się nią!

Zaloguj się jednym kliknięciem i dołącz do rozmowy

Dyskusje
Zdjęcia
Reakcje
Dołącz do HydePark →

📢 Udostępnij artykuł

Dotknij aby udostępnić

Śledź nas na Facebook!

Bądź na bieżąco z najnowszymi wiadomościami ze świata piłki ręcznej. Dołącz do naszej społeczności!

Dotknij przycisk, aby przejść do naszego profilu na Facebook

Reklama

Polecane
Ładowanie...
📬

Bądź na bieżąco z piłką ręczną

Najważniejsze newsy ze świata polskiej i europejskiej piłki ręcznej, raz w tygodniu prosto na Twoją skrzynkę.

Zero spamu, możesz zrezygnować w każdej chwili.

🔥

Najpopularniejsze ostatnio

Najczęściej czytane w ciągu ostatnich 3 dni