To transfer, który może wstrząsnąć europejską piłką ręczną. Füchse Berlin oficjalnie ogłosiły pozyskanie Diki Mema – gwiazdy FC Barcelona i reprezentacji Francji. Praworęczny rozgrywający dołączy do niemieckiego mistrza za trzy lata i zwiąże się z klubem długoterminową umową do 2031 roku.
Gabinet pełen trofeów
Bilans osiągnięć 28-letniego Francuza robi wrażenie – w samej tylko karierze klubowej zdobył już 52 trofea. W barwach Barcelony triumfował trzykrotnie w Lidze Mistrzów, czterokrotnie w klubowych mistrzostwach świata, dziewięciokrotnie w mistrzostwach Hiszpanii. Do tego dochodzi aż 36 różnych pucharów i superpucharów rozgrywanych na Półwyspie Iberyjskim.
Jeszcze bardziej imponująco prezentuje się dorobek reprezentacyjny Mema. Urodzony w Paryżu zawodnik (196 cm wzrostu) zdobył z "Les Experts" wszystkie możliwe trofea: złoto olimpijskie w Tokio (2021), mistrzostwo świata we Francji (2017) oraz tytuł mistrza Europy w Niemczech (2024). W 139 meczach w trójkolorowych barwach Mem zdobył 526 bramek.
Numer 10 czeka w Berlinie
W stolicy Niemiec na Mema będzie czekała koszulka z numerem 10 – tym samym, który nosi obecnie w Barcelonie i reprezentacji Francji. Lewonożny rozgrywający dołączy do gwiezdnego składu Füchse, w którym już teraz błyszczą tacy gracze jak Mathias Gidsel czy Nils Lichtlein.
Dla Mema będzie to zupełnie nowe wyzwanie. W wieku 19 lat opuścił rodzinną Francję i przeniósł się do Katalonii. Teraz, mając 30 lat, po raz pierwszy w karierze zagra w Bundeslidze – lidze, którą sam określa mianem "najsilniejszej na świecie".
Więcej niż tylko gwiazdor
Działacze Füchse Berlin nie mają obaw o wpasowanie się Mema w zespół. W stolicy Niemiec spotka się z dobrze mu znanym Aitorem Ariño, swoim byłym kolegą z Barcelony. Co ważne, wartości Francuza idealnie pasują do filozofii klubu – aktualny kapitan Barcy organizuje "Dika Days", obozy treningowe dla młodych adeptów piłki ręcznej w kategoriach U13 i U15, podczas których sam trenuje nastolatków.
Bob Hanning, dyrektor zarządzający Füchse Berlin: "Jesteśmy niezmiernie szczęśliwi, że Dika wybrał nas. Miał wiele możliwości i ofert od światowej czołówki. Włożyliśmy maksimum wysiłku w ten transfer, a im lepiej go poznawaliśmy, tym bardziej byliśmy podekscytowani. W ostatnich tygodniach wiele osób pracowało nad tym transferem. To, że przebiliśmy oferty tylu światowych klubów, daje ogromną satysfakcję."
Nicolej Krickau, trener i dyrektor sportowy: "To fantastyczne potwierdzenie fundamentów, jakie mamy w Berlinie. Rozmowy z Diką i jego rodziną pokazały mi, jak bardzo głodny jest udowodnienia swojej wartości w najtrudniejszej lidze świata. Z Memem, Gidselem i Lichtleinem będziemy mieli trzech graczy przyzwyczajonych do gry z dwoma leworęcznymi w linii. Dika wniesie do zespołu elementy, których obecnie nam brakuje, a dodatkowo wzmocni naszą obronę."
Dika Mem: "Füchse niesamowicie się o mnie starały i cieszę się, że będę częścią tego zespołu. Byłem długo w Hiszpanii i teraz czuję, że to właściwy moment na Bundesligę. Berlin jako klub bardzo mnie przekonał w ostatnich latach. Chcę pomóc w dalszym rozwoju klubu i zdobyć jak najwięcej tytułów. Zagrałem już raz w Berlinie i świetnie się bawiłem. Przyjaciele tacy jak Aitor Ariño i Lasse Andersson mówili o klubie tylko same dobre rzeczy. Ta grupa będzie wyjątkowa i chcemy z nią osiągnąć coś wyjątkowego."
Źródło: daikin-hbl.de
