Zarówno polska, jak i włoska drużyna nie mają już szans na awans do kolejnej fazy turnieju. Przesądziły o tym niepowodzenia w konfrontacjach z reprezentacjami Węgier i Islandii. Biało-Czerwoni ulegli odpowiednio 21:29 oraz 23:31, natomiast Włosi przegrali 26:32 i 26:39.
Choć obie ekipy są już bez szans na wyjście z grupy, w grze pozostaje trzecie miejsce oraz korzystniejsza pozycja przed losowaniem eliminacji do mistrzostw świata w 2027 roku, których organizatorem będą Niemcy. Przegrana drużyna będzie musiała rozpocząć walkę o mundial już od drugiej rundy kwalifikacji, rozgrywając w dniach 18-23 marca 2026 roku dwumecz z Łotwą.
Piotr Jarosiewicz, który w starciu z Islandią bezbłędnie zrealizował cztery rzuty karne, poinformował PAP, że w poniedziałek zaplanowano analizę wideo oraz trening taktyczny przygotowujący zespół pod kątem rywalizacji z Włochami. Podkreślił, że spotkanie ma znaczenie dla lepszego rozstawienia przed mundialem. W konfrontacji z Węgrami Polacy zawiedli w wykonywaniu rzutów karnych, marnując cztery próby.
Włosi po raz drugi w historii w finale Euro
Dla reprezentacji Włoch jest to dopiero druga obecność w finałowym turnieju mistrzostw Europy. Wcześniej wystąpili w 1998 roku, gdy gospodarz imprezy miał ułatwione zadanie. Wówczas zakończyli turniej na jedenastej pozycji, wyprzedzając jedynie Macedonię Płn. Włosi odnieśli wtedy zwycięstwo nad Szwecją 29:28, która ostatecznie zdobyła złoty medal.
Bilans bezpośrednich starć
W dotychczasowych siedemnastu pojedynkach między tymi drużynami przewagę mają Polacy z trzynastoma zwycięstwami. Włosi wygrali dwukrotnie, a dwa spotkania zakończyły się remisem. Ostatnie konfrontacje miały miejsce w eliminacjach do ME 2024 - w Katowicach Biało-Czerwoni triumfowali 30:23, natomiast w rewanżowym starciu w Vigevano zwyciężyli 31:29. W obu tych meczach wystąpiło dziesięciu zawodników, którzy znaleźli się w składzie na obecne Euro 2026.
Ostrzeżenia przed siłą włoskiego zespołu
Maciej Gębala przed turniejem przestrzegał, że włoska drużyna jest obecnie mocniejsza niż podczas eliminacji. Wielu zawodników występuje w pierwszej i drugiej Bundeslidze. Jako przykłady wymienił lewego rozgrywającego Simone Mengona ze Stuttgartu, określonego jako jednego z najlepszych graczy ligowych, bramkarza Lipska Domenico Ebnera oraz prawoskrzydłowego Leo Prantnera z Berlina.
Przewidywania sprawdziły się na parkiecie. W dwóch pierwszych meczach mistrzostw Europy Mengon zdobył łącznie dziesięć bramek (4 i 6), a Prantner dziewięć (6 i 3). Ebner został wyróżniony nagrodą MVP dla najlepszego zawodnika spotkania z Węgrami.
Transmisja meczu Polska - Włochy zaplanowana jest na wtorek 20 stycznia od godziny 18:00.
Źródło: www.polsatsport.pl
