Reklama
Superliga Kobiet

Matuszczyk-Bulik w podwójnej roli. Legenda MKS-u Lublin łączy grę z pracą w zarządzie

Autor: Redakcja237 wyświetleń
Matuszczyk-Bulik w podwójnej roli. Legenda MKS-u Lublin łączy grę z pracą w zarządzie

Sylwia Matuszczyk-Bulik rozpoczęła nowy rozdział w karierze. Od lipca zasłużona obrotowa pełni funkcję menedżera ds. sponsoringu w lubelskim MKS-ie, jednocześnie pozostając częścią składu zespołu. To kolejny przykład polityki klubu, który stawia na sportowe ikony także w strukturach administracyjnych.

Reklama

Doświadczona reprezentantka Polski nie powiedziała jeszcze ostatniego słowa na parkiecie, ale już teraz zaczyna pisać kolejną historię - tym razem poza boiskiem. Matuszczyk-Bulik objęła stanowisko menedżera ds. sponsoringu w klubie z Lublina, włączając się w rozwój struktury biznesowej MKS-u.

Od walki na boisku do walki o rozwój klubu

- Przez całą karierę dążyłam do zwycięstw w meczach. Teraz będę walczyła o rozwój klubu także w innym wymiarze - mówi szczerze Matuszczyk-Bulik. Jak sama podkreśla, jest świadoma, jak fundamentalną rolę w profesjonalnym sporcie odgrywają partnerzy biznesowi. Bez nich funkcjonowanie klubu na najwyższym poziomie byłoby niemożliwe.

Doświadczona zawodniczka przyznaje, że początek nie był łatwy. - Stopniowo wchodzę w ten menedżerski świat. Każdego dnia czuję się pewniej i liczę, że wkrótce będę operować w tej rzeczywistości równie swobodnie, jak na parkiecie - wyjaśnia.

Kontynuacja klubowej filozofii

Decyzja o powierzeniu tej funkcji Matuszczyk-Bulik wpisuje się w długofalową strategię lubelskiego klubu. MKS od lat stawia na osoby związane ze sportem także w obszarze zarządzania. Najlepszymi przykładami są wiceprezes Sabina Włodek oraz dyrektor sportowa Monika Marzec - obie legendy biało-zielonych.

- To kolejny krok w polityce, w której twarze klubu budują jego wizerunek nie tylko sportowo, ale i biznesowo - zauważa zawodniczka. Zdaniem Matuszczyk-Bulik, wartości wyniesione z boiska - determinacja, umiejętność pracy zespołowej czy odpowiedzialność - doskonale przekładają się na codzienne obowiązki w administracji klubowej.

Reklama

Kariera sportowa jeszcze się nie skończyła

Choć priorytety się zmieniły, Sylwia Matuszczyk-Bulik nie wycofuje się całkowicie z gry. W nadchodzącym sezonie będzie pełniła rolę zawodniczki rezerwowej, gotowej wskoczyć do akcji, gdy zespół będzie potrzebował wzmocnienia.

- Kibice zobaczą mnie na parkiecie rzadziej niż dotychczas. Główny nacisk kładę teraz na pracę w strukturach klubu, ale nie zamierzam jeszcze kończyć sportowej kariery - zapowiada. Dodaje również, że jej obecna nieobecność na treningach nie wynika z kontuzji, a z innych powodów zdrowotnych, które już ustępują.

Pozycja obrotowej w dobrych rękach

Ograniczenie aktywności sportowej Matuszczyk-Bulik nie powinno osłabić potencjału MKS-u na pozycji kołowej. Jak sama podkreśla, klub dysponuje mocną obsadą na tej pozycji. Joanna Andruszak od lat należy do czołówki obrotowych w kraju, a młodsza Natalia Pankowska po udanym sezonie w Piotrcovii zyskała nawet powołanie do kadry narodowej, gdzie również zaprezentowała się z dobrej strony.

Superliga rośnie w siłę

Matuszczyk-Bulik dostrzega także pozytywne zmiany w całej lidze. - Coraz częściej zawodniczki z silniejszychlig, jak rumuńska, wracają do Polski. Do nas powróciła Dagmara Nocuń, a dołączyła piłkarka z Danii. Kilka lat temu byłoby to trudne do wyobrażenia - zauważa.

Według niej rozwój Superligi jest widoczny, a poziom rozgrywek systematycznie rośnie. - Mam nadzieję, że najlepsze polskie zawodniczki nie będą musiały wyjeżdżać, a klasowe piłkarki z zagranicy będą chętnie przyjeżdżać do naszej ligi. To by wzmocniło zarówno kluby, jak i reprezentację - dodaje.

Superpuchar na horyzoncie

Przed MKS-em Lublin pierwsze poważne wyzwanie w sezonie - 29 sierpnia zespół zagra o Superpuchar Polski. Choć w klubie główny nacisk kładzie się teraz na budowę formy i integrację nowych zawodniczek, ambicje są jasne.

- Zmiany personalne były spore, więc kluczowe jest teraz wkomponowanie nowych twarzy do zespołu. Wierzę, że będziemy gotowi, by powalczyć o pierwsze trofeum - mówi Matuszczyk-Bulik. Zaznacza jednak, że priorytetem pozostaje solidne przygotowanie do całego sezonu, a nie tylko pojedynczy mecz.

MKS Business Family się rozrasta

W nowej roli Sylwia Matuszczyk-Bulik będzie odpowiedzialna za rozwój MKS Business Family - ekosystemu partnerów biznesowych klubu. - To nie tylko grupa firm sponsorujących drużynę. To społeczność przedsiębiorców z różnych branż, którzy nawiązują ze sobą współprace i czerpią realne korzyści - tłumaczy.

Jak dodaje, mimo szerokiej dywersyfikacji sponsorów, wciąż są branże niezagospodarowane, które klub chce pozyskać. - Chcę, by liczba partnerów rosła, a profity dla wszystkich członków tej społeczności były coraz większe - zapowiada nowa menedżerka.

Źródło: superligakobiet.pl

Masz opinię? Podziel się nią!

Zaloguj się jednym kliknięciem i dołącz do rozmowy

Dyskusje
Zdjęcia
Reakcje
Dołącz do HydePark →

📢 Udostępnij artykuł

Dotknij aby udostępnić

Śledź nas na Facebook!

Bądź na bieżąco z najnowszymi wiadomościami ze świata piłki ręcznej. Dołącz do naszej społeczności!

Dotknij przycisk, aby przejść do naszego profilu na Facebook

Reklama

Polecane
Ładowanie...
📬

Bądź na bieżąco z piłką ręczną

Najważniejsze newsy ze świata polskiej i europejskiej piłki ręcznej, raz w tygodniu prosto na Twoją skrzynkę.

Zero spamu, możesz zrezygnować w każdej chwili.

🔥

Najpopularniejsze ostatnio

Najczęściej czytane w ciągu ostatnich 3 dni