Choć największym sukcesem Macedonii w historii europejskich czempionatów pozostaje piąte miejsce wywalczone w 2012 roku w Niszu i Belgradzie, to bilans meczów otwarcia na Euro wygląda dla tego zespołu bardzo ponuro. Z ośmiu dotychczasowych spotkań inauguracyjnych Macedończycy wygrali zaledwie dwa razy, raz zremisowali i aż pięciokrotnie musieli uznać wyższość rywali.
Analiza listy przeciwników pokazuje, dlaczego tak się dzieje – los niejednokrotnie stawiał przed nimi najtrudniejsze możliwe wyzwania. Dwukrotnie musieli zmierzyć się z Francją, równie często z Danią. To właśnie ci dwaj giganci światowej piłki ręcznej najczęściej rujnowali macedońskie plany na dobry start w turniejach.
W Herning znów o wszystko z gospodarzami
Pech w losowaniu będzie trwał w najlepsze również podczas zbliżającego się Euro 2026. 16 stycznia w duńskim Herning zespół Stevce Alushevskiego i spółki po raz kolejny rozpocznie turniej od pojedynku z najlepszą reprezentacją świata – gospodarzami mistrzostw, Danią. Przy wsparciu 15 tysięcy kibiców na trybunach i z zespołem pełnym gwiazd po drugiej stronie, zadanie będzie niemal niemożliwe.
Wszystkie mecze otwarcia Macedonii na mistrzostwach Europy
- Euro 1998: Węgry – Macedonia 29:20
- Euro 2012: Macedonia – Szwecja 26:26
- Euro 2014: Dania – Macedonia 29:21
- Euro 2016: Francja – Macedonia 30:23
- Euro 2018: Macedonia – Słowenia 25:24
- Euro 2020: Macedonia – Ukraina 26:25
- Euro 2022: Macedonia – Dania 21:31
- Euro 2024: Francja – Macedonia 39:29
Dwa zwycięstwa – nad Słowenią w 2018 i Ukrainą w 2020 roku – to jedyny pozytyw w tej statystyce. Remis ze Szwecją w pamiętnym turnieju 2012 również można zapisać po stronie sukcesu. Jednak pięć porażek, w tym dwie druzgocące z Danią (29:21 i 21:31) oraz Francją (ostatnio aż 39:29), pokazują skalę wyzwania, przed jakim stają Macedończycy za każdym razem, gdy los nie jest dla nich łaskawy.
Źródło: balkan-handball.com
