Spotkanie z Portugalczykami w arenie Jyske Bank Boksen w Herning będzie kluczowe w walce o drugie miejsce w grupie B. Lazarov i jego zawodnicy czeka wymagające zadanie przeciwko szybkiemu i zdyscyplinowanemu rywalowi, gotowemu wykorzystać każdy błąd. Aby powalczyć na równych prawach, Macedończycy będą musieli zaprezentować się niemal perfekcyjnie w obronie i ataku, a do pomyślnego wyniku prawdopodobnie potrzebny będzie jeszcze jeden krok więcej.
Ewentualne zwycięstwo postawiłoby Macedończyków w komfortowej sytuacji w wyścigu o drugą lokatę w grupie, choć ostateczna decyzja o awansie zapadnie dopiero po trzeciej kolejce fazy grupowej.
Selekcjoner Macedonii Kiril Lazarov podkreślił, że Portugalia jest bezsprzecznym faworytem tego starcia, ale jego zespół zrobi wszystko, by sprawić niespodziankę.
– Nie okłamujmy się, rywal jest absolutnym faworytem tego meczu, ale Macedonia będzie polować na sensację – podsumował Lazarov.
Z kolei lider „Latających" Portugalczyków Martim Costa zaznacza, że mecz z Macedonią będzie o wiele trudniejszy niż pierwsze spotkanie z Rumunią:
– Przeciwko Macedonii będzie ciężej niż przeciwko Rumunii. Macedońscy szczypiorniści rozegrali naprawdę dobrą pierwszą połowę przeciwko Danii. Jeśli chcemy awansować do następnej fazy, musimy dokończyć robotę i pokonać reprezentację Macedonii. Nie jesteśmy już zespołem, który zaskakuje – pokazujemy, że jesteśmy stabilni. Mamy większą presję, ale ten rodzaj presji nam odpowiada – powiedział Costa.
Źródło: balkan-handball.com
