Dramat w końcówce – Macedończycy zachowują nadzieję
Macedonia Północna, walcząca o awans do rundy głównej, od początku narzuciła swój rytm. W pierwszych dziesięciu minutach Rumunia zdobyła zaledwie jedną bramkę, przegrywając 1:4. Trener George Buricea wziął przerwę już w piątej minucie, widząc bezradność swojego zespołu.
Wynik: Macedonia Północna – Rumunia 24:23 (13:9)
Najlepsi strzelcy: Filip Kuzmanovski 9/15 (Macedonia), Ionuț Nistor 8/8 (Rumunia)
Zawodnik meczu: Mihai Popescu (Rumunia)
Czerwono-Żółte Lwy przez większość spotkania budowały przewagę, a trener Kiril Lazarov w niektórych fazach stosował nawet grę siedmiu na sześciu, licząc na poprawę bilansu bramkowego potrzebnego do awansu.
Rumunia próbowała zatrzymać kapitana Macedonii Filipa Kuzmanowskiego mocną i wysoką obroną z udziałem Sorina Grigore i Roberta Nagy'ego. W końcówce obie drużyny zagrały w osłabieniu – czerwone kartki otrzymali Mihail Alarov (46. minuta) i Ștefan Cumpănici (57. minuta).
Pożegnanie legendy
W drugiej połowie bohaterem Rumunów był 40-letni Mihai Popescu, który rozegrał swój ostatni mecz w narodowych barwach – 24 lata po debiucie. Legendarny bramkarz zakończył karierę reprezentacyjną imponującym występem: obronił 10 rzutów (36% skuteczności) i nie pozwolił Macedonii na zbudowanie dużej przewagi.
Dzięki Popescu Rumunia zbudowała emocjonujące zakończenie. W ostatniej kwarcie zespół George Buricea odrabiał straty, ale w ostatniej sekundzie meczu Nenad Kosteski wyprowadził efektowną kontrę i strzelił zwycięskiego gola na syrenie, dając Macedonii trzy punkty i utrzymując cień szansy na awans.
- Macedonia utrzymuje nikłą nadzieję na awans do rundy głównej
- Kilkuset zagorzałych kibicówmacedonskich stworzyło ponownie gorącą atmosferę w Herning
- Bilans bezpośrednich meczów: 4-0-3
Źródło: eurohandball.com
