Tindra Möller przechodzi do Lugi na zasadzie definitywnego transferu. Młoda zawodniczka wychowała się piłkarsko w IK Sävehof, jednym z najbardziej uznanych klubów w Szwecji jeśli chodzi o szkolenie młodzieży. W sezonie 2024/25 była wypożyczona do Kärry, a przed obecnymi rozgrywkami trafiła do Hallby.
Gotowa do gry już w piątek
Transfer został sfinalizowany błyskawicznie. Möller dołącza do zespołu ze skutkiem natychmiastowym i będzie mogła wystąpić już w piątkowym spotkaniu Lugi z Skånelą. Kontrakt obowiązywać będzie przez kolejne cztery lata - do 2028 roku.
- Projekt, który realizuje Lugi, jest naprawdę ekscytujący. Gdy klub opowiedział mi o swojej wizji na przyszłość, nie mogłam odmówić. Uwielbiam grać w piłkę ręczną i wierzę, mam nadzieję, że znajdę dobrą rolę w tym zespole i będę mogła pomóc w dalszym rozwoju - powiedziała Tindra Möller.
Poszukiwany profil zawodniczki
Dyrektor sportowy Robert Månsson nie ukrywa zadowolenia z finalizacji transferu. Klub od dłuższego czasu poszukiwał zawodniczki o takim profilu.
- Szukaliśmy leworęcznej opcji na dziewięć metrów z myślą o nadchodzącym sezonie. Po dobrej rozmowie z Hallby znaleźliśmy rozwiązanie, które pozwala Tindrze dołączyć już teraz. To wzmocnienie zarówno na krótką, jak i długą metę. Polowaliśmy na nią już przed obecnym sezonem, ale musieliśmy poczekać kilka dodatkowych miesięcy - wyjaśnił Månsson.
Dyrektor sportowy podkreślił walory młodej zawodniczki: - To zawodniczka dwukierunkowa z mocnym rzutem, która lubi rozstrzygać mecze. Jej lewa ręka daje nam nowy wymiar w grze. Cieszymy się bardzo, że teraz będzie grała w bordowych barwach - dodał.
Möller ma szansę szybko pokazać się kibicom w nowych barwach. Jutrzejsze starcie z Skånelą będzie dla niej okazją do debiutu w drużynie, która ma wysokie ambicje na końcówkę sezonu.
Źródło: handbollskanalen.se
