Dla beniaminka szwedzkiej ligi żeńskiej obecny sezon to prawdziwe pasmo trudności. Redbergslid IK po dwunastu kolejkach zgromadził zaledwie sześć punktów i zajmuje miejsce zagrożone spadkiem. Problemy zespołu pogłębiła seria kontuzji kluczowych zawodniczek grających na pozycji rozgrywającej.
Młody talent z doświadczeniem
Aby zaradzić trudnej sytuacji kadrowej, władze RIK zdecydowały się sprowadzić Lisę Lundin z HK Aranäs. Choć ma dopiero 18 lat, młoda zawodniczka może pochwalić się cennym doświadczeniem. W tym sezonie regularnie występowała w Handbollsligan, najwyższej klasie rozgrywkowej w Szwecji, zdobywając dziewięć bramek i notując dziewięć asyst w równej liczbie meczów. Ma również za sobą występy w reprezentacjach młodzieżowych.
Szansa dla obu stron
Wypożyczenie do RIK daje Lundin przede wszystkim gwarancję regularnej gry i większej odpowiedzialności na boisku. W zespole walczącym o utrzymanie młoda rozgrywająca powinna otrzymać sporo czasu na parkiecie i zostanie obciążona istotnymi zadaniami w ofensywie.
Dla Redbergslid to z kolei szansa na ożywienie gry w ataku i walkę o punkty w kluczowej fazie sezonu. Pierwszym sprawdzianem będzie jutrzejszy mecz przeciwko Drott – bezpośredniemu rywalowi w walce o utrzymanie. Lundin ma być już dostępna do gry w tym spotkaniu.
Źródło: handbollskanalen.se
