Cztery zespoły mają już zapewniony bezpośredni awans do ćwierćfinałów – Füchse, Aalborg, Barcelona i Magdeburg. Pozostałe ekipy walczą o jak najlepszą pozycję przed barażami, aby trafić na możliwie najsłabszego przeciwnika w play-offach. Wśród pretendentów do wysokich lokat znajdują się Industria i Wisła.
W dwunastej kolejce polskie kluby zmierzą się z rywalami ze światowego topu. Spotkania z niemieckimi potęgami to zdecydowanie najciekawsze mecze aktualnej rundy.
GRUPA A
One Veszprém HC – Dinamo Bukareszt (środa, godz. 18:45)
Węgierska drużyna prezentuje zmienną formę, przeplatając udane występy z tymi mniej udanymi, co przekłada się na sytuację w tabeli. Veszprém broni trzeciego miejsca, a konfrontacja z Dinamem, które straciło już nadzieje na awans, powinna zakończyć się pomyślnie dla gospodarzy.
Kolstad Handball – HBC Nantes (środa, godz. 20:45)
Norwegowie zachowali teoretyczne szanse na play-offy, jednak tylko zwycięstwo utrzyma je przy życiu. Francusom do awansu do baraży wystarczy remis.
Füchse Berlin – Industria Kielce (czwartek, godz. 18:45)
Wicemistrzowie Polski wciąż mają w zasięgu trzecią lokatę, ale wymaga to zdobywania punktów. W berlińskiej Max-Schmeling-Halle czeka ich piekielnie trudne zadanie. Lisy, pełne gwiazd, zapewniły sobie już ćwierćfinał, ale przed własną publicznością powalczą o komplet punktów.
Sporting Lizbona – Aalborg Handbold (czwartek, godz. 20:45)
Portugalczycy przeżywają kryzys formy w najgorszym momencie, a kalendarz nie ułatwia sprawy. Sporting jest blisko play-offów, lecz musi to potwierdzić dobrą grą. Wicelider z Danii przyjedzie pewny siebie, co nie oznacza jednak, że ułatwi zadanie gospodarzom.
GRUPA B
GOG – HC Eurofarm Pelister (środa, godz. 18:45)
Duńczycy decydują o własnym losie – wygrana oznacza awans do baraży, porażka da szansę Eurofarmowi. Mimo że teoretycznie grają nieco słabsze zespoły, spotkanie zapowiada się emocjonująco.
Barcelona – HC Zagrzeb (czwartek, godz. 20:45)
Chorwaci wybrali najtrudniejszego możliwego przeciwnika, którego muszą pokonać, by pozostać w walce o play-offy. Barca ma już pewny ćwierćfinał, lecz nie zagra na pół gwizdka.
Paris Saint-Germain – OTP Bank-PICK Szeged (czwartek, godz. 20:45)
Pick jest w lepszej sytuacji, jednak czwartkowe starcie może wszystko zmienić. PSG chce podnieść się w klasyfikacji, Węgrzy natomiast gonią Nafciarzy. To pojedynek zespołów o zbliżonym poziomie, choć Paryż ze względu na własny parkiet wydaje się nieznacznym faworytem.
Orlen Wisła Płock – SC Magdeburg (czwartek, godz. 20:45)
Jesienią mistrzowie Polski ulegli w Magdeburgu minimalnie 26:27, co stwarza okazję do rewanżu. Gladiatorzy to najlepszy zespół obecnej edycji Machineseeker EHF Champions League, więc przed Nafciarzami trudna próba. Trzecie miejsce wymaga obrony, a Orlen Arena powinna dodać skrzydeł gospodarzom.
Źródło: www.handballnews.pl

