Mishels Liaba w ostatnich sezonach był kluczowym zawodnikiem Önnereds HK w szwedzkiej Handbollsligan. Lewoskrzydłowy znany jest przede wszystkim ze swojej skuteczności w ataku – to na nim spoczywała duża odpowiedzialność w nieco osłabionym kadrowo zespole.
W tym sezonie Liaba zdobył 88 bramek, co daje mu 22. miejsce w klasyfikacji strzelców ligi. Önnered walczy obecnie o miejsce w play-offach, ale będzie musiał to zrobić bez swojego snajpera – nadchodząca kampania będzie ostatnią dla Liaby w szwedzkiej lidze.
Powrót do korzeni
Zawodnik zdecydował się na powrót do Norwegii i Kolstad Håndball, klubu, który opuścił niemal dziesięć lat temu. Jak sam przyznaje, decyzja była naturalna i doskonale wpisała się w jego plany życiowe.
– Wszystko ułożyło się w dobrym momencie, zarówno pod względem rodzinnym, jak i sportowym. Minęło już prawie dziesięć lat od mojego wyjazdu z Kolstad. Zastanawialiśmy się, co zrobimy po tym sezonie – czy przenieść się dalej, może do innego kraju. Ale gdy zadzwonił Stian i powiedział, że chce, abym ponownie dołączył do Kolstad, perspektywa powrotu do Norwegii i tego klubu stała się bardzo interesująca – powiedział Liaba na stronie klubowej.
Transfer Liaby to dla Kolstad wzmocnienie linii ataku doświadczonym zawodnikiem, który udowodnił swoją wartość w szwedzkiej lidze. Dla samego piłkarza to szansa na zamknięcie pewnego sportowego kręgu i powrót tam, gdzie rozpoczynała się jego kariera na najwyższym poziomie.
Źródło: handbollskanalen.se

