Rozpoczęcie meczu należało do przyjezdnych z Opola, którzy wyszli na prowadzenie po celnym rzucie karnym. To jednak legionowianie szybko przejęli kontrolę nad spotkaniem. Filip Fąfara błysnął skutecznością w ataku, a KPR wypracował sobie dwubramkową przewagę. Choć zespół z Opola zdołał doprowadzić do wyrównania, gospodarze już nie oddali inicjatywy.
W środkowej fazie pierwszej połowy różnica rosła z minuty na minutę. Wojciech Matuszak trafił na 14:10 w 21. minucie, a zespół prowadzony przez trenera legionowian systematycznie budował bezpieczny dystans. Do przerwy KPR prowadził już pięcioma trafieniami (21:16), co dawało komfortową sytuację przed drugą połową.
Gwardia ruszyła do odrabiania strat
Po zmianie stron goście pokazali charakter i natychmiast rzucili się do pogoni. Wykorzystując niepewność gospodarzy i skutecznie egzekwując rzuty karne, opolanie szybko zmniejszyli stratę do zaledwie dwóch bramek. Wydawało się, że mecz może przybrać dramatyczny obrót.
W kluczowym momencie na pierwszy plan wysunął się jednak Casper Liljestrand. Szwedzki bramkarz KPR-u popisał się serią fantastycznych interwencji, wielokrotnie ratując swój zespół przed utratą kontroli nad spotkaniem. To jego świetna postawa pozwoliła legionowianom utrzymać 2-4 bramkową przewagę w napiętej końcówce.
KPR kontroluje sytuację do końca
W ostatnich minutach gospodarze nie dali się zaskoczyć. Zachowując spokój i skuteczność w ataku pozycyjnym, pewnie dowiozli wynik do końcowej syreny, ostatecznie triumfując różnicą pięciu trafień.
Najlepszym zawodnikiem meczu został wybrany Casper Liljestrand, którego interwencje w kluczowych momentach drugiej połowy zadecydowały o zwycięstwie KPR-u.
Składy i skuteczność
Zepter KPR Legionowo (40): Tsintsadze, Pieńkowski, Liljestrand – Wołowiec 10, Matuszak 9, Chabior 7, Wiaderny 7, Fąfara 4, Laskowski 1, Ciok 1, Maj 1, Jagielski, Słupski, Brinovec, Stawicki, Kosmala.
Corotop Gwardia Opole (35): Ałaj, Balcerek – Kamiński 9, Kowalczyk 6, Wojdan 5, Luksa 3, Protsiuk 3, Janikowski 3, Pelidija 2, Wrzesiński 2, Rugała 1, Milewski 1, Sowiak, Akamit.
Źródło: orlen-superliga.pl

