Reklama
Zagranica

Lazarov po sensacji z Portugalią: Chłopaki dokonali małego cudu!

Autor: Redakcja0 wyświetleń
Lazarov po sensacji z Portugalią: Chłopaki dokonali małego cudu!

Macedonia zaskoczyła wszystkich, remisując z faworytem grupy - Portugalią 29:29 na mistrzostwach Europy. Selekcjoner Kiril Lazarov nie krył wzruszenia po heroicznej walce swoich podopiecznych, którzy zachowali szanse na awans do kolejnej fazy turnieju. Inspiracją dla Macedończyków było zwycięstwo Serbii nad Niemcami.

Reklama

Macedonia wydała ogromną walkę i wyrwała niezwykle cenny punkt faworyzowanej Portugalii w meczu fazy grupowej mistrzostw Europy. Remis 29:29 sprawia, że drużyna Kirila Lazarova wciąż ma matematyczne szanse na awans do kolejnej rundy turnieju.

Dramat w pierwszym kwadransie

Początek spotkania był koszmarem dla Macedończyków. W ciągu pierwszych piętnastu minut stracili dwóch lewych skrzydłowych pełniących kluczowe role w obronie, a także najbardziej doświadczonego defensora, który w przeszłości dał reprezentacji bardzo wiele. To mogło złamać każdą drużynę, ale Macedonia pokazała charakter.

„Najpierw chcę pogratulować zawodnikom, którzy dokonali małego cudu, zważywszy na to, co działo się w pierwszych 15 minutach. Dobrze przygotowaliśmy ten mecz z moim sztabem szkoleniowym i mocno wierzyliśmy, że możemy ich zaskoczyć. Wiedzieliśmy, że to bardzo trudna reprezentacja do grania i rywalizacji pod względem ręcznym" – mówił po meczu wyraźnie wzruszony Lazarov.

Inspiracja z Belgradu

Kapitan Filip Kuzmanovski przyznał otwarcie, że dodatkową motywacją było zwycięstwo Serbii nad Niemcami, które drużyna oglądała tuż przed swoim meczem.

„Dziś przygotowywałem się do meczu, mieliśmy iść na video, a wtedy usłyszałem na korytarzu jakieś łupanie, była muzyka i różne rzeczy. Wyszedłem bardzo spokojny. Chłopaki palili się, żeby zagrać odważnie, a potem kapitan powiedział mi: skoro Serbia może, to my też możemy" – wspominał Kuzmanovski.

Kuzmanovski jak młody Lazarov

Filip Kuzmanovski rozegrał życiowy mecz, zdobywając aż 15 bramek. Jego występ przywodził na myśl najlepsze lata samego Lazarova, jednej z legend światowej piłki ręcznej.

„Będzie nam potrzebny i we wtorek, nie mogę go za bardzo chwalić, ale on wie, że jeśli ktoś w niego wierzy, to jestem to ja. Zawsze mu mówię: jesteś niewykorzystanym potencjałem, jesteś już blisko trójki najlepszych strzelców, nie przepuść tego, będzie ci żal. On kiwa głową, ale wie, że tak jest" – podsumował selekcjoner.

Teraz Rumunia i... nadzieja na pomoc Danii

Macedonia musi teraz skupić się na wtorkowym meczu z Rumunią. Zwycięstwo, choćby jedną bramką, będzie kluczowe. Jednak Macedończycy z nadzieją będą też spoglądać na wtorkowe starcie Danii z Portugalią.

„Pierwsza i najważniejsza opcja to zwycięstwo z Rumunią, choćby różnicą pół bramki. A potem we wtorek o 20:30 będziemy oglądać Danię i Portugalię. Mam nadzieję, że my wygramy, a potem poczekamy, czy Duńczycy odwdzięczą nam się za rok 2012" – zakończył z uśmiechem Kiril Lazarov.

Źródło: balkan-handball.com

💬 Dyskutuj na ten temat w naszym #HydePark

Dołącz do rozmowy, podziel się swoją opinią i poznaj innych fanów piłki ręcznej!

Przejdź do HydePark →

📢 Udostępnij artykuł

Dotknij aby udostępnić

Śledź nas na Facebook!

Bądź na bieżąco z najnowszymi wiadomościami ze świata piłki ręcznej. Dołącz do naszej społeczności!

Dotknij przycisk, aby przejść do naszego profilu na Facebook

Polecane
Ładowanie...