Kilka godzin przed starciem na szczycie tabeli Ligue Butagaz Energie, Saint-Amand oficjalnie potwierdziło transfer Laugane Piny. Klub z północy Francji, zajmujący 4. miejsce z 39 punktami, przygotowuje się do elektryzującego pojedynku z trzecim Chambray (40 pkt) - spotkania, które może zaważyć na walce o podium i miejsca europejskie.
Zastępstwo za kontuzjowaną kapitan
Wzmocnienie kadry stało się konieczne po ciężkiej kontuzji Mélanie Jobrad, kapitanki Saint-Amand. Doświadczona zawodniczka zerwała przednie więzadło krzyżowe w lewym kolanie i czeka ją długa przerwa w grze. To poważny cios dla zespołu, który solidnie zadomowił się w górnej części tabeli i nie zamierza zwalniać tempa.
Doświadczenie mimo młodego wieku
23-letnia Laugane Pina to lewoskrzydłowa o międzynarodowym doświadczeniu - reprezentuje barwy Konga. Co ciekawe, przed przejściem do Paris 92 była wychowanką... Chambray Touraine Handball. W Turenii trafiła już w wieku 14 lat, a w 2022 roku podpisała swój pierwszy profesjonalny kontrakt.
To właśnie w Chambray zdobywała pierwsze szlify i poznawała realia Ligue Butagaz Energie, zanim zdecydowała się na przenosiny do stołecznego klubu. Teraz wraca do Francji, by pomóc Saint-Amand - i to akurat przed meczem przeciwko swojemu macierzystemu zespołowi. Trudno o bardziej pikantny scenariusz debiutu.
Jasny sygnał w walce o podium
W tak wyrównanej stawce, gdzie o miejscach europejskich decyduje każdy punkt, Saint-Amand nie mogło sobie pozwolić na osłabienie składu. Szybkie sprowadzenie zawodniczki z doświadczeniem w LBE to wyraźny komunikat dla rywali: mimo trudności, Wilczyce (les Louves) pozostają w grze o najwyższe cele.
Dla Piny wyzwaniem będzie błyskawiczna integracja z nowym zespołem, który jest w dobrej formie i pełen pewności siebie. Środowy mecz z Chambray pokaże, czy młoda skrzydłowa jest gotowa od razu pomóc swojej nowej drużynie w walce o kluczowe zwycięstwo.
Źródło: handnews.fr
