Reklama
Zagranica

Kristianstad triumfuje dzięki znakomitemu Al-Khafadjiemu, Hammarby rozbija Sävehof

Autor: Redakcja34 wyświetleń
Kristianstad triumfuje dzięki znakomitemu Al-Khafadjiemu, Hammarby rozbija Sävehof

Sobotnia kolejka szwedzkiej Handbollsligan przyniosła cztery ciekawe starcia. Największe wrażenie zrobił bramkarz IFK Kristianstad Hayder Al-Khafadji, który popisał się świetną formą w zwycięstwie nad Karlskroną. Przekonująco wygrało też Hammarby, które pewnie pokonało IK Sävehof.

Fuksiarz - legalny bukmacher

Reklama

Reklama

Al-Khafadji murem w bramce Kristianstad

IFK Kristianstad odniósł pewne zwycięstwo na wyjeździe, pokonując HF Karlskrona 33:29. Bohaterem spotkania został bramkarz gości Hayder Al-Khafadji, który zanotował aż 17 obron i udaremnił plany gospodarzy. W ataku brylował William Höghielm, zdobywając dziewięć bramek i zostając najskuteczniejszym zawodnikiem meczu. Kristianstad kontrolowało przebieg spotkania przez większość czasu, a prowadzenie z pierwszej połowy (15:13) zdołało utrzymać do końcowego gwizdka.

Alingsås wygrywa thriller z VästeråsIrsta

Niezwykle emocjonujące spotkanie rozegrali zawodnicy VästeråsIrsta i Alingsås HK. Mecz był wyrównany od pierwszych minut, a w pierwszej połowie zespoły na przemian obejmowały prowadzenie. Do przerwy Alingsås zdołało wypracować sobie dwubramkową przewagę (19:17).

Druga połowa nie przyniosła rozstrzygnięcia przez długi czas. Alingsås skutecznie wykorzystywało szybkie kontrataki i efektywnie przeprowadzało akcje w ataku pozycyjnym, co pozwalało utrzymywać dystans. Emocje sięgnęły zenitu w końcówce – o zwycięstwie gości 33:31 zadecydowała kluczowa interwencja bramkarza Oskara Dahlina w ostatniej minucie spotkania.

Remis w Ystad przy dwóch czerwonych kartkach

Mecz Ystads IF z IF Hallby zakończył się podziałem punktów po wyniku 24:24. Goście mieli wielokrotnie okazję, by odskoczyć na bezpieczny dystans, jednak niecelne zakończenia akcji pozwalały gospodarzom wracać do gry. Do przerwy Hallby prowadziło 11:9.

Spotkanie przebiegało w nerwowej atmosferze – sędziowie wyrzucili z boiska najpierw Pavle Karacica z Hallby, a później Jakoba Nygrena z Ystadu, pokazując obu bezpośrednie czerwone kartki. W ostatnich sekundach Holger Mårtensson wyrównał na 24:24, zapewniając swojej drużynie przynajmniej punkt. Ciekawostką meczu był kolejny występ Kima Anderssona, który ponownie wrócił na parkiet.

Hammarby dominuje w meczu z Sävehof

Hammarby IF przekonująco pokonało u siebie IK Sävehof 33:26. Gospodarze narzucili swój styl gry od pierwszego gwizdka. Choć Sävehof kilkakrotnie zmniejszało stratę, nie zdołało doprowadzić do wyrównania w pierwszej połowie, która zakończyła się wynikiem 15:13 dla Hammarby.

Po zmianie stron Birgir Steinn Jónsson trafił na 15:15, dając gościom nadzieję na odwrócenie losów spotkania. Hammarby szybko jednak odbudowało przewagę i kontrolowało spotkanie do końcowego gwizdka, sukcesywnie powiększając dystans do rywala.

Źródło: handbollskanalen.se

Masz opinię? Podziel się nią!

Zaloguj się jednym kliknięciem i dołącz do rozmowy

Dyskusje
Zdjęcia
Reakcje
Dołącz do HydePark →

📢 Udostępnij artykuł

Dotknij aby udostępnić

Śledź nas na Facebook!

Bądź na bieżąco z najnowszymi wiadomościami ze świata piłki ręcznej. Dołącz do naszej społeczności!

Dotknij przycisk, aby przejść do naszego profilu na Facebook

Fuksiarz - legalny bukmacher

Reklama

Polecane
Ładowanie...