Kristianstad przeżywa przepiękny okres – osiem kolejnych zwycięstw w lidze dało zespołowi prowadzonemu przez Andreasa Hallberga komfortową pozycję na szczycie tabeli. Ekipa z Kristianstad ma teraz trzypunktową przewagę nad goniącym Malmö, a pytanie brzmi: czy ktokolwiek jest w stanie zatrzymać tę zwycięską maszynę?
Ystad w tarapatach
Dziś wieczorem Ystad podejmie próbę pokrzyżowania planów liderowi, ale sytuacja gospodarzy jest daleka od idealnej. Kadra mistrzów Szwecji już przed sezonem została znacząco osłabiona w porównaniu do zespołu, który w ostatnim sezonie sięgnął po złoto. Do tego dochodzą problemy z kontuzjami i chorobami, które nękają drużynę.
Ystad walczy obecnie o ostatnie miejsce premiowane awansem do play-offów. Ewentualna niespodzianka w meczu z Kristianstad mogłaby dać zespołowi potężny zastrzyk energii w dalszej walce o utrzymanie pozycji w czołówce.
Mecz o ligę wyżej
Równolegle do starcia w Handbollsligan rozegrane zostaną dwa spotkania na zapleczu szwedzkiej ekstraklasy. Skånela podejmie Tyresö w sztokholmskim derbie, a stawką będzie utrzymanie kontaktu z prowadzącym w tabeli Lugi.
Drużyna z Skåneli wciąż ma szansę na wyprzedzenie Lugi, które ostatnio niespodziewanie przegrało z Kroppskultur. Tyresö to niewygodny rywal dla każdego – zespół stosuje ryzykowną taktykę gry siedmiu na sześciu. Jeśli jednak Skånela marzy o awansie do Handbollsligan, ten mecz po prostu musi wygrać.
Piątkowy program:
Ystads IF – IFK Kristianstad, godz. 19:00
Drott – Vinslöv, godz. 19:00
Skånela – Tyresö, godz. 19:00
Źródło: handbollskanalen.se

