Poprzedni tydzień był dla koszalińskich szczypiornistek prawdziwym koszmarem. Drużyna Dmytro Hrebeniuka uległa u siebie PGE MKS El-Volt Lublin aż 19:33, co na pierwszy rzut oka mogło szokować. Jednak przyczyny tak wysokiej przegranej były prozaiczne – zespół dziesiątkowały infekcje, a do tego zabrakło czasu na regenerację po wymagającym starciu z Piotrcovią, rozegrwanym zaledwie trzy dni wcześniej.
Garstka zdrowych zawodniczek, która pojawiła się na parkiecie, zwyczajnie nie miała sił, by przez pełne 60 minut stawiać opór wicemistrzyniom Polski. Teraz sytuacja zdrowotna w drużynie znacząco się poprawiła, choć ukraiński szkoleniowiec zachowuje ostrożność przed najbliższym meczem.
– Dziewczyny wracają do zdrowia i mam nadzieję, że w tym spotkaniu będę miał do dyspozycji prawie cały zespół. Niemniej, do niedzieli jeszcze sporo czasu, sezon chorobowy trwa i wiele może się wydarzyć. W tym momencie dziewczyny są zaangażowane w trening, solidnie pracują i robimy wszystko, byśmy mogli zagrać w pełni sił przez cały mecz i zarobić trzy punkty – zapowiada Hrebeniuk.
Bezpośredni pojedynek o czwarte miejsce
Starcie z "Pszczółkami" to dla Koszalina szansa na awans w tabeli. Obie ekipy mają na koncie po 27 oczek, przy czym Gniezno plasuje się obecnie na czwartej pozycji, podczas gdy gospodarze niedzielnego meczu są szóstą siłą Orlen Superligi. Wszystko wskazuje na wyrównaną walkę – bilans bezpośrednich spotkań przemawia jednak za "Biało-zielonymi".
W bieżącym sezonie zawodniczki z Koszalina dwukrotnie triumfowały nad rywalkami z Wielkopolski – najpierw 32:27, a następnie 31:26. Gnieźnianki będą więc głodne rewanżu, tym bardziej że same również mają na głowie porażkę do odrobienia. W poprzedniej kolejce Enea MKS uległa bowiem Zagłębiu Lubin aż 13:24.
Walka o strefę medalową
Dla obu drużyn stawka niedzielnego pojedynku jest wysoka. Zwycięstwo pozwoli jednej z nich realnie myśleć o zbliżeniu się do strefy medalowej w drugiej rundzie rozgrywek. Po nieudanych startach w ostatnich meczach zarówno Koszalin, jak i Gniezno potrzebują punktów nie tylko do tabeli, ale przede wszystkim dla podbudowania morale.
Spotkanie 20. kolejki Orlen Superligi rozpocznie się w niedzielę, 1 marca, o godzinie 16:00 w hali widowiskowo-sportowej przy ulicy Śniadeckich 4 w Koszalinie.
Źródło: superligakobiet.pl

