Mimo wczorajszej przekonującej wygranej ze Szwajcarią, Szwedzi nie zdołali awansować do półfinału mistrzostw Europy. Wcześniejsze potknięcia okazały się zbyt kosztowne. Turniej dla drużyny narodowej jeszcze się jednak nie zakończył – przed nią mecz o ostateczną klasyfikację z Portugalią.
Trzy nieobecności w kadrze
Reprezentacja Szwecji udaje się dzisiaj do Silkeborg, ale w osłabionym składzie. Albin Lagergren doznał wczoraj naciągnięcia mięśnia dwugłowego uda i nie będzie mógł zagrać w jutrzejszym spotkaniu. Do kadry meczowej nie dołączą również Fabian Nordsten i Felix Montebovi, którzy zmuszeni są pauzować z powodu choroby.
Choć to nieprzyjemne straty dla Szwedów, otwierają one furtkę dla Edwina Aspenbäcka. Prawy rozgrywający został powołany do kadry w ostatniej chwili i jak dotąd jedynie kibicował kolegom z trybun. Jutro powinien jednak wreszcie otrzymać swoją szansę i zadebiutować na mistrzostwach Europy.
Szansa również dla młodego talentu
Kolejnym zawodnikiem, który może skorzystać z sytuacji, jest uważany za wielki talent Axel Månsson. Z wyjątkiem meczu ze Szwajcarią, nie znajdował się nawet w kadrze meczowej podczas dni meczowych. Teraz ma jednak gwarancję miejsca w składzie na jutrzejsze spotkanie i może zdobyć cenne minuty na parkiecie.
Źródło: handbollskanalen.se

