64 lata tradycji, a klub musi zejść szczebel niżej
Decyzja zapadła oficjalnie - Prolet 62 rezygnuje ze startu w macedońskiej Super Lidze. Klub działający od 64 lat poinformował opinię publiczną, że wobec utraty finansowania ze strony generalnego sponsora nie jest w stanie sprostać wymogom najwyższej klasy rozgrywkowej. To jeden z najbardziej bolesnych momentów w historii tego macedońskiego klubu.
Odpowiedzialna, ale trudna decyzja
W oficjalnym oświadczeniu władze klubu podkreśliły, że decyzja o wycofaniu się z Super Ligi nie była pochopna:
„Decyzja ta nie była łatwa. Wręcz przeciwnie - jest wynikiem wnikliwej analizy i została podjęta wyłącznie w celu zachowania stabilności i przyszłości klubu. Uważamy, że w tej chwili najbardziej odpowiedzialnym krokiem jest niepodejmowanie zobowiązań finansowych, których nie bylibyśmy w stanie w pełni i terminowo wypełnić."
Władze Proleta zaznaczają, że klub nie zamierza się poddawać - priorytetem na najbliższy czas będzie znalezienie nowego sponsora tytularnego, który umożliwi powrót do Super Ligi. Do tego czasu drużyna skupi się na pracy z młodzieżą i podtrzymaniu 64-letniej tradycji klubu.
Podziękowania dla Tinexu
W komunikacie nie zabrakło słów wdzięczności pod adresem dotychczasowego sponsora:
„Składamy szczere i ogromne podziękowania naszemu dotychczasowemu generalnemu sponsorowi za wieloletnią lojalność, wsparcie i bezinteresowne zaangażowanie, dzięki którym RK Prolet 62 przez lata z powodzeniem rywalizował i pozostawał częścią najwyższego poziomu macedońskiej piłki ręcznej. Jego wkład w przetrwanie i rozwój klubu pozostanie na zawsze wpisany w historię RK Prolet 62."
Kto zastąpi Prolet w Super Lidze?
Zwolnione miejsce w macedońskiej elicie najprawdopodobniej zajmie klub ze Strugi. Ta drużyna przegrała baraż z Mladością i spadła do Pierwszej Ligi, jednak wobec rezygnacji Proleta ma szansę na powrót do najwyższej klasy rozgrywkowej bez konieczności gry o awans.
Źródło: balkan-handball.com





