Szwedzka piłka ręczna kobiet stoi u progu wielkiej zmiany pokoleniowej. W kwietniu po raz ostatni w narodowych barwach wystąpią Jamina Roberts i Nathalie Hagman – zawodniczki z największą liczbą występów w historii reprezentacji. Ich pożegnalne mecze zaplanowano na 8 i 12 kwietnia w ramach eliminacji do Euro przeciwko Ukrainie i Litwie.
„Kiedy zaczynałyśmy nasze kariery w kadrze narodowej, byłyśmy młode, niedoświadczone i nie miałyśmy pojęcia, jak ważna stanie się dla nas ta drużyna i ten koszulka. Mamy szczęście, że mogłyśmy być częścią czegoś znacznie większego niż my same" – przyznają obie zawodniczki.
Ponad dekada na najwyższym poziomie
Nathalie Hagman zadebiutowała w reprezentacji w 2009 roku, Jamina Roberts rok później. Od tamtej pory obie zgromadziły imponujące statystyki: Hagman rozegrała 259 meczów, a Roberts aż 271. To absolutne rekordy w historii szwedzkiej kadry kobiet.
Jeszcze bardziej imponująca jest ich regularność na największych turniejach. Hagman uczestniczyła w 16 wielkich imprezach, Roberts pobiła ten wynik, grając w 19 turniejach. Przez lata były fundamentem drużyny, która zdobyła srebrny medal mistrzostw Europy w 2010 roku oraz brązowy krążek w 2014 roku. W ostatnich latach Szwedkom nie udawało się jednak powtórzyć tych sukcesów w fazach finałowych głównych turniejów.
Tysiąc goli Roberts i 730 trafień Hagman
Jamina Roberts, słynna prawoskrzydłowa, która obecnie reprezentuje barwy Györi Audi ETO KC, a wcześniej grała we Francji w Neptunes Nantes, przekroczyła symboliczną granicę 1000 bramek w reprezentacji. To potwierdzenie jej statusu jako jednej z najlepszych zawodniczek na świecie na swojej pozycji.
Nathalie Hagman z Ikast Håndbold ma na koncie 730 trafień. Przez lata tworzyła zgrany duet w linii na pozycjach rozgrywającej i obrotowej z byłą reprezentantką Isabelle Gulldén, stanowiąc trzon szwedzkiej ofensywy.
Czas na odbudowę
Odejście obu legend zbiegło się z okresem przebudowy kadry narodowej. Szwedzki związek będzie musiał teraz znaleźć następczynie, które poprowadzą zespół w nowej erze. Ostatnie mecze Roberts i Hagman zamkną pewien rozdział w historii szwedzkiej piłki ręcznej, ale jednocześnie otworzą nowy, pełen wyzwań dla młodszego pokolenia zawodniczek.
Źródło: handnews.fr
