Po wpadce w Koszalinie drużyna z Kobierzyc stanęła przed koniecznością zdobycia pełnej puli punktów, jeśli chciała utrzymać szanse na walkę o wyższe lokaty w rozgrywkach. Rywalki z Gliwic od pierwszych minut ułatwiały im zadanie, popełniając elementarne błędy. Wśród nich znalazło się chociażby niedopuszczalne przebiegnięcie zawodniczki przez pole bramkowe, co kończyło się stratą piłki i kontratakiem. W tym elemencie gry podopieczne trenera Herlandera Silvy prezentowały zabójczą skuteczność, budując przewagę 8:4.
Pierwszych piętnaście minut meczu przyniosło efektowne zagrania gospodyń. Milana Szukal trafiła precyzyjnie w samo okienko bramki, natomiast Wiktoria Kostuch zaprezentowała znakomitą asystę tyłem do partnerki znajdującej się na kole. Jeszcze bardziej fatalne wrażenie SPR Sośnica robiła w sytuacji przewagi liczebnej – nawet podwójnej – gdy przyjezdne po prostu wypuściły piłkę za linię boczną. Mimo wyraźnej dominacji, szkoleniowiec KPR-u nie mógł być całkowicie usatysfakcjonowany, gdyż jego zespół powinien zdobyć znacznie więcej trafień.
Przerwa przyniosła korzystne zmiany w grze kobierzyckiej ekipy. Gospodarynie poprawiły defensywę na tyle skutecznie, że w ciągu dziesięciu minut straciły zaledwie dwie bramki, budując przewagę 22:14. Taka sytuacja kompletnie wybiła z rytmu gliwiczanki, które nie potrafiły już nawiązać realnej walki. Pojedyncze akcje SPR Sośnicy tylko maskowały kolejne słabe widowisko w ich wykonaniu.
Wynik i szczegóły spotkania
Spotkanie 13. kolejki zakończyło się wynikiem 34:21 (16:12) na korzyść KPR Gminy Kobierzyce. W zwycięskiej drużynie wyróżniły się: Szukal (6 bramek), Wiśniewska (5), Kostuch (4), Świerczek (4) oraz Arcisevskaja (3). Gospodarynie wykonały trzy rzuty karne, z których skuteczną okazała się tylko jedna. Do wykluczeń otrzymały dziesięć minut, z dwuminutowymi karami dla Szukal, Kucharskiej, Gakidovej, Arcisevskiej i Świerczek.
Po stronie gości najwięcej trafień zanotowały: Mokrzka (6, w tym 2/2 z karnych), Kozimur (5) oraz Guziewicz, Leśniak, Dmytrenko i Strózik po dwie. SPR Sośnica wykorzystała dwa z trzech rzutów karnych, a na ławce kar spędziła sześć minut – Kozimur cztery minuty, Strózik dwie. Spotkanie sędziowali Kuliński i Rogala.
Źródło: sportowefakty.wp.pl