Zespół z Kobierzyc nie zamierzał rozdawać punktów za darmo, nawet tak utytułowanemu rywalowi. Już w początkowej fazie spotkania gospodarnie narzuciły własne warunki gry, wychodząc na prowadzenie 4:2. Agresywna obrona skutecznie dezorganizowała akcje Miedziowych, zmuszając je do prób z trudnych pozycji. W ofensywie świetnie radziła sobie Milana Shukal, której trzecie trafienie dało KPR-owi trzybramkowe prowadzenie (6:3). Zagłębie zdołało jednak doprowadzić do wyrównania w jedenastej minucie – Joanna Drabik i Alicia Fernandez Fraga skorzystały z przewagi liczebnej i ustaliły wynik na 7:7.
Pięć bramek przewagi przed przerwą
W drugiej części pierwszej połowy to podopieczne Herlandera Silvy dyktowały tempo gry. W bramce znakomicie spisywała się Viktoriia Saltaniuk, zbierająca kilka kluczowych obron. Ataki kończyły przede wszystkim Anna Mączka i Zuzanna Zimnicka, które wyprowadziły swoją drużynę na prowadzenie 15:12. Gospodarnie osiągnęły maksymalną przewagę tuż przed zejściem do szatni – w 29. minucie prowadziły już różnicą pięciu trafień (20:15). Mistrzynie Polski zdołały jednak zmniejszyć straty do trzech goli, kończąc pierwszą połowę wynikiem 17:20.
Drama w końcówce
Po wznowieniu gry Kobierzyce nadal utrzymywały komfortową przewagę. Saltaniuk kontynuowała świetną dyspozycję, broniąc trzy kolejne rzuty rywalek, w tym próbę Kingi Grzyb ze skrzydła. W 38. minucie wynik pokazywał 23:20 dla gospodarzy. Ostatni kwadrans należał jednak do drużyny z Lubina. Miedziowe ruszyły z furią, doprowadzając do remisu w 50. minucie (27:27), a chwilę później wyszły nawet na dwubramkowe prowadzenie. Sytuacja zaczęła przypominać niedawny ćwierćfinałowy mecz Pucharu Polski między tymi rywalami, ale tym razem zespół z Kobierzyc pokazał większy hart ducha i zdołał doprowadzić do remisu 31:31.
Karne dla Zagłębia
W konkursie rzutów karnych skuteczniejsze okazały się zawodniczki prowadzone przez Bożenę Karkut, wygrywając 4:3. Nagrodą MVP spotkania uhonorowano Viktorię Saltaniuk z KPR-u, natomiast w ekipie Zagłębia wyróżnienie przypadło Alicii Fernandez Fradze. Ostatecznie w dolnośląskich derbach Kobierzyce zdobyły jeden punkt, a mistrzynie Polski – dwa.
Skład KPR Gminy Kobierzyce: Saltaniuk, Chojnacka – Arcisevskaja 2, Drażyk 2, Shukal 6, Kostuch 2, Mączka 6, Ważna 3, Zimnicka 4, Kucharska, Gakidova, Buklarewicz, Kozioł 5, Wiśniewska 1, Holinska
Skład KGHM MKS Zagłębie Lubin: Zima, Maliczkiewicz, Piotrowska – Jakubowska 5, Oliviera Fernandes 2, Cavo 3, Grzyb 2, Janas 2, Cesaero Romero, Drabik 4, Pietras 1, Fernandez Fraga 6, Kochaniak 5, Matieli 1
Źródło: superligakobiet.pl

