Dolnośląski zespół intensywnie buduje formę przed startem ligowych zmagań. Po pierwszych testach na krajowym podwórku przyszedł czas na sprawdzenie sił w międzynarodowym gronie. Turniej w słowackich Michalovciach to dla podopiecznych Herlandera Silvy okazja do konfrontacji z ciekawymi przeciwniczkami o różnym stylu gry.
Trzy mecze w trzy dni
Plan rywalizacji jest napięty. W piątek 7 sierpnia o godzinie 18:15 Kobierzyczanki zagrają z gospodarzami - Iuventą Michalovce, aktualnym mistrzem Słowacji. Dzień później czeka je starcie z węgierskim Kisvardai KC (godz. 18:15). Turniej zakończy niedzielny pojedynek z rumuńskim CS Minaur Baia Mare, zaplanowany na godzinę 10:00 rano.
Rywalki z europejskim doświadczeniem
Iuventa Michalovce to zdecydowanie najgroźniejszy przeciwnik w stawce. Słowaczki regularnie walczą o trofea w MOL Lidze Kobiet i odnoszą sukcesy na arenie międzynarodowej. W poprzednim sezonie dotarły aż do finału Pucharu Europy EHF, gdzie po dwumeczu uległy hiszpańskiemu Guardes 44:53.
Węgierski Kisvardai KC zakończył poprzednie rozgrywki na siódmym miejscu w swojej krajowej lidze, podczas gdy rumuński Minaur Baia Mare uplasował się na ósmej pozycji w ojczyźnie. Rumunki mają jednak świeże doświadczenie z Ligi Europejskiej EHF - w fazie grupowej wygrały dwa mecze z sześciu, w tym sensacyjnie pokonały późniejszych finalistów, Thuringer TC.
Trener stawia na eksperymenty
„Wszystkie drużyny są na tej samej ścieżce, co my. Podczas przygotowań każdy trener będzie chciał z pewnością sprawdzić coś innego, ale nikt nie lubi przegrywać" - podkreśla Herlander Silva, szkoleniowiec KPR-u.
Portugalczyk zapowiada, że wykorzysta turniej do testowania różnych rozwiązań taktycznych. „Ostatnio mocno skupialiśmy się na obronie. Tutaj będziemy mogli przetestować również pewne rozwiązania w ofensywie. Każda z dziewczyn dostanie swój czas na boisku, bo wszystkie potrzebują tego, żeby móc popełnić błędy. Muszą mieć tę możliwość, żebyśmy mogli iść dalej" - wyjaśnia trener.
Sierpień w ciągłym ruchu
Wyjazd na Słowację to dopiero początek międzynarodowej serii sprawdzianów. W następny weekend Kobierki udadzą się do czeskiego Mostu, a tydzień później same staną się organizatorkami turnieju przygotowawczego. Taki intensywny harmonogram pozwoli zespołowi optymalnie nabrać rytmu meczowego przed oficjalnym startem sezonu w Orlen Superlidze.
Źródło: superligakobiet.pl





