Środowy wieczór przyniesie jedno z najważniejszych w ostatnich latach spotkań dla drużyny z Lublina. Po raz pierwszy od 2020 roku na tym etapie rozgrywek podopieczne Pawła Tetelewskiego plasują się na pozycji liderki, którą objęły dzięki ostatniemu zwycięstwu. Drużyna z Lublina nie zna smaku porażki od szesnastu meczów ligowych.
Ostatnie tygodnie pokazały jednak, że lubelskie zawodniczki musiały włożyć wiele wysiłku w pojedynki z ekipami z Piotrkowa Trybunalskiego, Kobierzyc oraz Gniezna. Wszystkie te mecze charakteryzowały się dużym wyrównaniem, a czasami to rywalki były bliższe korzystnego rezultatu. Zespół prowadzony przez Pawła Tetelewskiego pokazywał jednak umiejętność odwracania losów spotkań w kluczowych momentach.
Aleksandra Rosiak, rozgrywająca PGE MKS-u El-Volt Lublin, podkreśliła: "W tym sezonie od pewnego czasu jesteśmy inną drużyną. Jesteśmy dużo bardziej zgrane. Wychodzimy z zimną głową. Wygrywamy mimo ciężkich momentów. Jesteśmy bardziej pewne siebie. To będzie kluczowe w meczu z Zagłębiem, bo to nie będzie łatwe spotkanie. Chcemy wygrywać, bo wiemy, jakie mamy cele w tym sezonie".
Mistrzynie Polski z punktem straty
KGHM MKS Zagłębie Lubin traci do liderek tylko punkt. Ostatnie tygodnie nie należały jednak do najłatwiejszych dla aktualne mistrzynie kraju. W pojedynku z KPR Gminy Kobierzyce rywalki były blisko zwycięstwa, a rozstrzygnięcie przyniosła dopiero seria rzutów karnych na korzyść drużyny z Lubina. Tydzień temu w Lubinie doszło do znacznie większej niespodzianki - KRASOŃ MKS Piotrcovia wygrała różnicą aż siedmiu bramek.
Bożena Karkut, trenerka KGHM MKS Zagłębia Lubin, nie kryła rozczarowania po tym spotkaniu: "Bez walki, bezradnie, bez wyciągania wniosków z kolejnych sytuacji - właściwie się poddaliśmy, mimo że były momenty, w których pojedyncze zawodniczki próbowały coś zrobić. Niestety, jestem kompletnie zawiedziona postawą od początku, zarówno Patrycji Matieli, jak i Mariany Fernandes. Po tej dłuższej przerwie, gdy wróciły, miałam wrażenie, że pomogą zespołowi, natomiast kompletny brak ryzyka w podejmowaniu działań w ataku na pewno nam dziś nie pomagał. Nie obciążam jednak tylko ich - myślę, że cały zespół zagrał dziś po prostu najsłabszy mecz od lat. Nie pamiętam takiego spotkania".
Bilans dotychczasowych pojedynków
W tym sezonie drużyna Bożeny Karkut może pochwalić się czterema zwycięstwami nad rywalkami z Lublina - wygrała w Superpucharze Polski, dwukrotnie w eliminacjach Ligi Europejskiej Kobiet oraz w meczu ligowym rundy zasadniczej ORLEN Superligi Kobiet. Ostatnie spotkanie tych zespołów zakończyło się jednak triumfem podopiecznych Pawła Tetelewskiego, które wygrały 34:28 (15:15).
W tym meczu wyróżniła się Caroline Martins w bramce, a punkty zdobywały między innymi Aleksandra Rosiak i Joanna Andruszak. Warto zaznaczyć, że wówczas trenerka Bożena Karkut dysponowała bardzo ograniczonym składem - z powodu kontuzji brakowało między innymi Patricii Matieli, Mariane Fernandes czy Weroniki Weber.
Źródło: sport.interia.pl
