Reklama
ORLEN Superliga

Kluczowy mecz w walce o mistrzostwo. Lublin podejmie Zagłębie w Hali Globus

Autor: Maciej Musiołek2 wyświetleń
Kluczowy mecz w walce o mistrzostwo. Lublin podejmie Zagłębie w Hali Globus

W środę w lubelskiej Hali Globus dojdzie do pojedynku na szczycie ORLEN Superligi Kobiet. PGE MKS El-Volt Lublin, który znajduje się na pierwszym miejscu w tabeli po szesnastu ligowych triumfach z rzędu, podejmie KGHM MKS Zagłębie Lubin - aktualnego mistrza Polski. Starcie może zadecydować o układzie sił w walce o tytuł mistrzowski.

Reklama

Reklama

Środowy wieczór przyniesie jedno z najważniejszych w ostatnich latach spotkań dla drużyny z Lublina. Po raz pierwszy od 2020 roku na tym etapie rozgrywek podopieczne Pawła Tetelewskiego plasują się na pozycji liderki, którą objęły dzięki ostatniemu zwycięstwu. Drużyna z Lublina nie zna smaku porażki od szesnastu meczów ligowych.

Ostatnie tygodnie pokazały jednak, że lubelskie zawodniczki musiały włożyć wiele wysiłku w pojedynki z ekipami z Piotrkowa Trybunalskiego, Kobierzyc oraz Gniezna. Wszystkie te mecze charakteryzowały się dużym wyrównaniem, a czasami to rywalki były bliższe korzystnego rezultatu. Zespół prowadzony przez Pawła Tetelewskiego pokazywał jednak umiejętność odwracania losów spotkań w kluczowych momentach.

Aleksandra Rosiak, rozgrywająca PGE MKS-u El-Volt Lublin, podkreśliła: "W tym sezonie od pewnego czasu jesteśmy inną drużyną. Jesteśmy dużo bardziej zgrane. Wychodzimy z zimną głową. Wygrywamy mimo ciężkich momentów. Jesteśmy bardziej pewne siebie. To będzie kluczowe w meczu z Zagłębiem, bo to nie będzie łatwe spotkanie. Chcemy wygrywać, bo wiemy, jakie mamy cele w tym sezonie".

Mistrzynie Polski z punktem straty

KGHM MKS Zagłębie Lubin traci do liderek tylko punkt. Ostatnie tygodnie nie należały jednak do najłatwiejszych dla aktualne mistrzynie kraju. W pojedynku z KPR Gminy Kobierzyce rywalki były blisko zwycięstwa, a rozstrzygnięcie przyniosła dopiero seria rzutów karnych na korzyść drużyny z Lubina. Tydzień temu w Lubinie doszło do znacznie większej niespodzianki - KRASOŃ MKS Piotrcovia wygrała różnicą aż siedmiu bramek.

Bożena Karkut, trenerka KGHM MKS Zagłębia Lubin, nie kryła rozczarowania po tym spotkaniu: "Bez walki, bezradnie, bez wyciągania wniosków z kolejnych sytuacji - właściwie się poddaliśmy, mimo że były momenty, w których pojedyncze zawodniczki próbowały coś zrobić. Niestety, jestem kompletnie zawiedziona postawą od początku, zarówno Patrycji Matieli, jak i Mariany Fernandes. Po tej dłuższej przerwie, gdy wróciły, miałam wrażenie, że pomogą zespołowi, natomiast kompletny brak ryzyka w podejmowaniu działań w ataku na pewno nam dziś nie pomagał. Nie obciążam jednak tylko ich - myślę, że cały zespół zagrał dziś po prostu najsłabszy mecz od lat. Nie pamiętam takiego spotkania".

Bilans dotychczasowych pojedynków

W tym sezonie drużyna Bożeny Karkut może pochwalić się czterema zwycięstwami nad rywalkami z Lublina - wygrała w Superpucharze Polski, dwukrotnie w eliminacjach Ligi Europejskiej Kobiet oraz w meczu ligowym rundy zasadniczej ORLEN Superligi Kobiet. Ostatnie spotkanie tych zespołów zakończyło się jednak triumfem podopiecznych Pawła Tetelewskiego, które wygrały 34:28 (15:15).

W tym meczu wyróżniła się Caroline Martins w bramce, a punkty zdobywały między innymi Aleksandra Rosiak i Joanna Andruszak. Warto zaznaczyć, że wówczas trenerka Bożena Karkut dysponowała bardzo ograniczonym składem - z powodu kontuzji brakowało między innymi Patricii Matieli, Mariane Fernandes czy Weroniki Weber.

Źródło: sport.interia.pl

Masz opinię? Podziel się nią!

Zaloguj się jednym kliknięciem i dołącz do rozmowy

Dyskusje
Zdjęcia
Reakcje
Dołącz do HydePark →

📢 Udostępnij artykuł

Dotknij aby udostępnić

Śledź nas na Facebook!

Bądź na bieżąco z najnowszymi wiadomościami ze świata piłki ręcznej. Dołącz do naszej społeczności!

Dotknij przycisk, aby przejść do naszego profilu na Facebook

Reklama

Polecane
Ładowanie...