Szwedzki klub walczy o zachowanie licencji na grę w elicie, dlatego zmuszony jest do sprzedaży swoich zawodników. Decyzja o rozstaniu z dwoma piłkarzami ręcznymi zapadła błyskawicznie, tuż przed zamknięciem okna transferowego.
Decyzja podyktowana koniecznością
– To decyzja konieczna z punktu widzenia długoterminowych planów sportowych i ekonomicznych klubu – powiedział dyrektor sportowy Jesper Nielsen na oficjalnej stronie klubu.
Eskilstuna Guif znajduje się w dramatycznej sytuacji finansowej. Klubowi grozi utrata elitlicensji, dlatego zarząd podjął decyzję o pilnym pozyskaniu środków ze sprzedaży zawodników. Kilka dni temu drużynę opuścił Richard Hanisch, który przeszedł do Hammarby. Teraz przyszedł czas na pożegnanie z kolejnymi piłkarzami.
Kontrakt na cztery miesiące
Olle Österhall i Zeb Bjerneld podpisali cztromiesięczne kontrakty z niemieckim HG Saarlouis, które mogą zadebiutować w nowych barwach już w najbliższy weekend.
– Smutno jest odchodzić, ale z drugiej strony to wspaniałe wyzwanie – przeprowadzka do Niemiec. Zespół, do którego dołączamy, walczy o awans do drugiej ligi. Wygrali 25 z 27 meczów w tym sezonie i to inspirujące, że będziemy mogli im pomóc wiosną – powiedział Österhall.
Powroty zawodników z wypożyczeń
W związku z odejściami Österhalla i Bjernelda, Eskilstuna Guif ogłosiła jednocześnie ściągnięcie z wypożyczeń dwóch zawodników. Do klubu wrócą Xavier Mirindi i Joakim Jörgensen, którzy wzmocnią mocno przetrzebiony skład szwedzkiego zespołu.
Źródło: handbollskanalen.se

