Władze lubińskiego klubu zdecydowały się na zmianę w sztabie szkoleniowym w kluczowym momencie sezonu. Funkcję głównego trenera objął Grzegorz Klimczak, który do tej pory wspierał poprzedniego szkoleniowca jako jego najbliższy współpracownik.
Sytuacja Zagłębia jest niezwykle poważna. Zespół zajmuje ostatnią lokatę w tabeli rozgrywek, a do rozegrania pozostało zaledwie pięć kolejek. To oznacza, że nowy szkoleniowiec będzie miał bardzo ograniczony czas na wprowadzenie zmian i poprawę wyników drużyny.
Walka o każdy punkt
Klimczak doskonale zna kadrę i specyfikę klubu, co może okazać się atutem w desperackiej walce o utrzymanie. Z drugiej strony ciężar odpowiedzialności spoczywa teraz wyłącznie na jego barkach – nie ma już statusu asystenta, tylko pełnoprawnego trenera pierwszego zespołu.
Najbliższe tygodnie pokażą, czy wewnętrzna promocja okaże się strzałem w dziesiątkę, czy też Zagłębie pożegna się z elitą polskiej piłki ręcznej po zakończeniu obecnych rozgrywek.
Źródło: orlen-superliga.pl
