Niedzielne spotkanie przy ulicy Krakowskiej w Kielcach zapowiada się niezwykle emocjonująco. Szczypiornistki prowadzone przez sztab trenerski będą podejmować drużynę z Poznania, która w tabeli plasuje się na czwartej pozycji z minimalną, bo zaledwie pięciopunktową stratą do prowadzących kielczanek.
Wrześniowy pojedynek pierwszej rundy zakończył się triumfem zawodniczek Amelii Chmielewskiej, które na własnym parkieciewygrały 36:26 (17:11). To właśnie tamto starcie pozostaje w pamięci zespołu z Kielc jako jedna z dwóch porażek poniesionych w bieżących rozgrywkach.
Determinacja po stronie gospodyń
Krzysztof Demko, wiceprezes Suzuki Korony Handball, nie ukrywa nastawienia swojego zespołu. Jak podkreśla, pamięć o tamtej nieudanej konfrontacji jest wciąż żywa, a zawodniczki pałają chęcią do odegrania się. Jednocześnie zaznacza, że w obecnym momencie przewaga wydaje się być po stronie kielczanek, choć nie można lekceważyć rywala. Poznanianka systematycznie punktuje, utrzymuje się w czołówce i wciąż ma realne szanse na triumf w całych rozgrywkach Ligi Centralnej.
Trener zapowiada walkę o kolejne punkty
Szymon Żaba-Żabiński, szkoleniowiec kieleckiego zespołu, również wskazuje na rangę niedzielnego starcia. Zderzenie drużyn z czołówki tabeli, które mają jasno wytyczone cele na ten sezon, gwarantuje atrakcyjne widowisko. Trener potwierdza, że porażka z pierwszej rundy pozostaje w świadomości zespołu i będzie dodatkowym motywatorem. Kluczowe będzie odpowiednie przygotowanie taktyczne oraz realizacja założonego planu gry, co ma przynieść cenne punkty na własnym obiekcie.
Początek rywalizacji zaplanowano na niedzielę na godzinę 17.00 w hali przy ulicy Krakowskiej w Kielcach.
Źródło: radiokielce.pl

