Reklama
Zagranica

Katharina Filter: srebrny medal mistrzostw świata znaczy dla mnie najwięcej

Autor: Radosław Ratajczyk35 wyświetleń
Katharina Filter: srebrny medal mistrzostw świata znaczy dla mnie najwięcej

Bramkarka Kathariny Filter, gwiazda Team Esbjerg, opowiada o przełomowym srebrnym medalu zdobytym przez Niemcy na mistrzostwach świata 2025. To pierwsze krążek niemieckiej drużyny kobiet od 2007 roku i efekt kampanii „Hands up for more", która zmieniła postrzeganie piłki ręcznej kobiet w Niemczech. Filter podkreśla, że dla niej ten medal ma większą wartość niż wszystkie złote z beach handballu.

Fuksiarz - legalny bukmacher

Reklama

Reklama

Katharina Filter wie, jak zdobywać medale – ma w dorobku tytuły mistrzyni Europy, świata i World Games w beach handballu. Od dwóch lat skupia się jednak wyłącznie na hali. Jej kariera to też doskonały przykład rozwoju za granicą: z Buxtehude pod Hamburgiem trafiła najpierw do Kopenhagi, potem do Brest we Francji, a dziś gra dla duńskiego potentata Team Esbjerg.

W specjalnym wywiadzie dla projektu EHF "Her Playground" Filter wraca do udanego turnieju, wyjaśnia, dlaczego kampania „Hands up for more" była tak kluczowa i dlaczego młode dziewczyny pisały do niej po mistrzostwach świata.

„To wciąż niewiarygodne"

Niemcy mają ponad 800 tysięcy zarejestrowanych piłkarzy ręcznych – więcej niż jakikolwiek inny kraj na świecie. O ile męska kadra regularnie zdobywa medale, kobiety czekały na sukces od brązowego medalu MŚ 2007. W finale mistrzostw świata 2025 Niemcy uległy Norwegii 20:23, ale srebrny medal był przełomem.

„Kiedy patrzę na te mistrzostwa, to wciąż jest to niewiarygodne i trudne do opisania. To uczucie, że płynęłyśmy w takim przepływie przez cały turniej. Powoli dociera do mnie, że to naprawdę się stało. Może jeszcze nie w pełni rozumiem skalę tego, co osiągnęłyśmy, ale wiem, że to coś wielkiego" – mówi Filter.

Pierwsze tygodnie po turnieju były równie intensywne: „Wciąż miałam sporo spotkań medialnych, więc nie było czasu, żeby to wszystko przetworzyć. Między Bożym Narodzeniem a Nowym Rokiem odwiedzałam przyjaciół i rodzinę – wszyscy musieli zobaczyć medal. Potem od razu ruszyły rozgrywki z Esbjergiem. Finałowa czwórka Pucharu Danii, liga, Liga Mistrzyń – wszystko w pełnym tempie". Gdzie przechowuje srebrny medal? „Na razie leży na półce w salonie, żebym mogła na niego zerknąć, przechodząc obok".

Kamień milowy w Dortmundzie

Na trzech poprzednich mistrzostwach Europy Niemcy kończyły turniej na siódmym miejscu. Od Euro 2024 w głowach Filter i jej koleżanek była jedna data: 9 grudnia, dzień ćwierćfinału w hali Westfallenhalle w Dortmundzie. Ponad 10 tysięcy kibiców świętowało awans po zwycięstwie nad Brazylią.

„To było niesamowite. Byłyśmy gotowe i weszłyśmy w ten mecz z ogromną pewnością siebie. Sześć poprzednich spotkań nas nakręciło. Ten ćwierćfinał nigdy nie był dla nas mentalną barierą. Wiedziałyśmy, że wygramy, bo jesteśmy tak dobrym zespołem. Nie lekceważyłyśmy nikogo, ale po prostu czułyśmy, że nasza podróż się jeszcze nie skończyła" – wspomina bramkarka.

W półfinale w Rotterdamie Niemki zmierzyły się z Francją, której nie pokonały w oficjalnym meczu od 2005 roku. Wygrały. „Gdy wsiadłyśmy do autobusu do Rotterdamu, powiedzieliśmy sobie: «Tak, damy radę». Wiedzieliśmy, że jeśli wygramy, mamy medal. I wygrałyśmy".

„Nie przegrałyśmy złota, wygrałyśmy srebro"

W finale z Norwegią Niemcy były wyraźnym outsiderem, ale przy wyniku 17:17 były blisko sensacji. Ostatecznie przegrały 20:23. „Nie przegraliśmy złota, wygraliśmy srebro. Oczywiście w pierwszych chwilach żałujesz, że nie było złota, zwłaszcza że zagrałyśmy tak dobry mecz. Ale Norwegia była niesamowita. I jestem dumna, że byłyśmy jedyną drużyną w turnieju, która tak stawiła jej opór. To ogromne osiągnięcie" – podkreśla Filter.

To srebro znaczy dla niej więcej niż złote medale z beach handballu: „Trzeba to rozdzielić. To był praktycznie mój pierwszy halowy medal z reprezentacją kobiet. Więc osobiście ma dla mnie ogromne znaczenie".

Kampania „Hands up for more" i jej skutki

W ramach „dekady piłki ręcznej" w Niemczech (m.in. Euro mężczyzn 2024, MŚ 2027) niemiecka federacja postawiła na kompleksową promocję kobiecej piłki ręcznej. Kampania „Hands up for more" obejmowała nie tylko sport, ale też widoczność, równość i szacunek dla kobiet w sporcie.

Najbardziej widocznym znakiem były różowe koszulki reprezentacji, które wyprzedały się w sklepie internetowym w kilka dni. Dodatkowo zorganizowano bezpłatne kursy sędziowskie dla kobiet, szkolne wydarzenia dla dziewcząt i wiele więcej.

„Chciałyśmy pokazać, że wsparcie, które otrzymałyśmy, było uzasadnione. Dostałam mnóstwo wiadomości od dziewczyn, które albo chcą zacząć grać w piłkę ręczną, albo teraz chcą się jeszcze bardziej rozwijać, bo my je zainspirowałyśmy. Jestem pewna, że w przyszłości jeszcze więcej dziewczyn będzie nosiło koszulki reprezentacji" – cieszy się Filter.

Wzrost zainteresowania mediów

Filter zauważa wyraźną

Źródło: eurohandball.com

Masz opinię? Podziel się nią!

Zaloguj się jednym kliknięciem i dołącz do rozmowy

Dyskusje
Zdjęcia
Reakcje
Dołącz do HydePark →

📢 Udostępnij artykuł

Dotknij aby udostępnić

Śledź nas na Facebook!

Bądź na bieżąco z najnowszymi wiadomościami ze świata piłki ręcznej. Dołącz do naszej społeczności!

Dotknij przycisk, aby przejść do naszego profilu na Facebook

Fuksiarz - legalny bukmacher

Reklama

Polecane
Ładowanie...