Dramatyczny finał w Artaleku
Hala Artaleku była świadkiem prawdziwego thrillera. IRUDEK Bidasoa Irun i Bathco BM. Torrelavega stworzyły widowisko godne najlepszych europejskich rozgrywek. Pierwsza połowa to wyrównana walka punkt za punkt, w której wyróżniał się bramkarz gospodarzy Leo Maciel. Do przerwy na tablicy widniał wynik 15:14, który zapowiadał kontynuację zacięte batalii.
Po zmianie stron scenariusz się nie zmienił – emocje sięgały zenitu, a kibice dostali mecz na najwyższym poziomie. Na pięć minut przed końcem podopieczni Álexa Mozasa przyspieszyli, notując serię 3:0 i otwierając sobie drogę do zwycięstwa. Gdy Nacho Vallés trafił na 30 sekund przed końcowym gwizdkiem, dając gospodarzom dwubramkowe prowadzenie, wydawało się, że punkty zostaną w Irun.
Bathco nie powiedział jednak ostatniego słowa. Goście zdołali zmniejszyć dystans, a w ostatniej akcji przy zatrzymanym czasie wykonali rzut wolny. To właśnie wtedy na parkiecie pojawił się Jokin Aja, który popisał się antologicznym trafieniem, ustalając wynik na 34:34. Oba zespoły pozostają na tym samym miejscu w tabeli z dorobkiem 31 punktów.
Barcelona nie zwalnia tempa
W hicie 23. kolejki FC Barcelona nie dała żadnych szans Cajasol Ángel Ximénez P. Genil, wygrywając 38:23 na wyjeździe. Katalończycy od pierwszych minut narzucili własne tempo, byli skuteczni w ataku i bezlitośnie wykorzystywali błędy rywali prowadzonych przez Toniego Mayę.
Siła Barçy tkwiła w szerokiej rotacji – aż 13 zawodników polowych wpisało się na listę strzelców. Wyróżnili się Lucas Aizen (4 gole i 6 asyst) oraz Claudio Leandro Ramos (5 goli przy 6 rzutach). Drużyna Carlosa Ortegi tym zwycięstwem przybliżyła się do obrony tytułu mistrzowskiego.
Ciudad Real w formie, Guadalajara pokonana
BM. Caserío Ciudad Real zrobił kolejny krok w kierunku utrzymania, pokonując SANICENTRO BM. Guadalajara 34:27 we własnej hali Quijote Arena. Gospodarze pokazali odpowiedni poziom intensywności i determinacji, jakiego wymagał ten bezpośredni mecz w walce o utrzymanie.
Goście dobrze rozpoczęli spotkanie i na 10 minut przed przerwą prowadzili 12:11. Ciudad Real zdołało jednak odwrócić losy pierwszej połowy i od tamtej pory nie wypuściło inicjatywy z rąk. Kluczową rolę odegrał bramkarz Konstantinos Kotanidis z 30-procentową skutecznością oraz rozgrywający Sergi Mach, który zdobył 5 bramek i zanotował 6 asyst.
To już trzecie zwycięstwo Ciudad Real w ostatnich czterech kolejkach – zespół Urdialesa wyraźnie złapał wiatr w żagle w walce o pozostanie w ASOBAL.
Źródło: asobal.es
