Islandia w imponującym stylu rozpoczęła tegoroczne mistrzostwa Europy w piłce ręcznej. W szwedzkim Kristianstad "Wikingowie" rozbili Włochy 39:26 (21:12) w meczu grupy F, osiągając najwyższe zwycięstwo w swojej historii startów na europejskich czempionatach.
Co więcej, podopieczni Snorriego Gudjonsona przedłużyli niesamowitą passę – to już szósty turniej Euro z rzędu, w którym Islandczycy wygrywają swoje pierwsze spotkanie. Dla "Azzurrich" był to natomiast powrót na wielką imprezę po 28 latach przerwy, ale upragnionego zwycięstwa jeszcze nie udało się wywalczyć.
Włosi walczyli tylko do 14. minuty
Reprezentacja Italii stawiała opór jedynie przez pierwsze kwatery godziny – do 14. minuty utrzymywał się remis 7:7. Później jednak nastąpił prawdziwy show Islandczyków. W ciągu zaledwie sześciu minut drużyna z północy stworzyła sobie przewagę pięciu bramek (12:7 w 20. minucie), a do przerwy różnica wzrosła już do dziewięciu goli – 21:12.
Trener Bob Haning próbował uporządkować grę Włochów w drugiej połowie, ale każda strata piłki była bezlitośnie karana przez Islandczyków. Łatwe bramki z kontrataków doprowadziły do maksymalnej, trzynastobramkowej różnicy na koniec spotkania. Najskuteczniejszym strzelcem po stronie zwycięzców był Janus Dadi Smarason z ośmioma trafieniami, a w zespole włoskim siedem razy celował Leo Prantner.
Portugalia ustanawia nowy rekord
Również w Herning czekała nas jednostronna rywalizacja. Portugalia pewnie pokonała Rumunię 40:34 (23:15) w pierwszym meczu grupy B. "Latający Portugalczycy" nie tylko zdobyli pierwsze punkty w turnieju, ale przede wszystkim pobili własny rekord – nigdy wcześniej na mistrzostwach Europy nie zdobyli tylu bramek w jednym spotkaniu.
Rumuni groźni byli jedynie na samym początku, gdy w 6. minucie prowadzili 4:2. Odpowiedź Portugalii była jednak druzgocąca – seria 5:0 i gol Diogo Branquinho na 7:4 w 10. minucie dały im pełną kontrolę nad meczem. Do przerwy przewaga urosła do ośmiu trafień (23:15), co praktycznie przesądziło o wyniku.
W drugiej części gry Rumuni zdołali zmniejszyć stratę do czterech bramek, ale na sensację było za późno. Liderem португальskiego ataku był Francisco Costa z dziewięcioma golami, a po stronie Rumunii Daniel Stanciuc zdobył osiem bramek.
Island – Włochy 39:26 (21:12)
Najlepsi strzelcy: Smarason 8 – Prantner 7
Portugalia – Rumunia 40:34 (23:15)
Najlepsi strzelcy: F. Costa 9 – Stanciuc 8
Źródło: balkan-handball.com
