Podopieczni trenera Álexa Mozasa przeżywają najlepszy moment sezonu. W kluczowej fazie rozgrywek ich forma systematycznie rośnie, co przekłada się na serię pozytywnych wyników. Dziś w Artaleku musieli jednak włożyć sporo wysiłku, by pokonać nieustępliwych rywali z Arandy.
Pierwsza połowa meczu była wyrównana, a przez większość czasu to goście dyktowali warunki gry. Tubos Aranda Villa de Aranda prezentował się solidnie, a ich grę organizował Vasco Teixeira. Gospodarze musieli podnieść tempo, by przechylić szalę zwycięstwa na swoją stronę.
Kluczem do sukcesu okazała się skuteczna współpraca braci Salinasów w ataku oraz fenomenalne występy bramkarza Jakuba Skrzyniarza. Polski golkiper zaliczył 20 obron i został najlepszym zawodnikiem spotkania. To właśnie jego interwencje pozwoliły IRUDEK Bidasoa Irun przełamać defensywę rywali i zbudować przewagę przed przerwą (17:13).
W drugiej części gry gospodarze pokazali klasę i doświadczenie. Dysponując bogatym arsenałem środków taktycznych, umiejętnie kontrolowali przewagę aż do końcowego gwizdka, nie pozwalając rywalom na powrót do gry.
Zwycięstwo 32:26 ma ogromne znaczenie w kontekście końcówki sezonu. IRUDEK Bidasoa Irun z 38 punktami dorównał drugiemu w tabeli Dicorpebal Logroño La Rioja, co oznacza, że walka o wicemistrzostwo Liga NEXUS ENERGÍA ASOBAL pozostaje otwarta.
Źródło: asobal.es
