Zespół z Irún potwierdza świetną formę w drugiej rundzie sezonu – to już piąty mecz z rzędu bez porażki. Ekipa Mozasa wyprzedziła w klasyfikacji Fraikin BM Granollers i jest jedną z najlepiej grających drużyn w tej części rozgrywek.
Spotkanie w hali Huerta del Rey, jednej z najtrudniejszych aren w lidze hiszpańskiej, długo układało się po myśli gospodarzy. Pierwsza połowa przebiegała pod znakiem absolutnej równowagi – zespoły wymieniały ciosy, a minimalne przewagi nie pozwalały żadnej ze stron na odskoczenie. To zapowiadało emocjonujące zakończenie.
W drugiej połowie IRUDEK Bidasoa Irun przejął kontrolę nad meczem. Kluczową rolę odegrali Mario Nevado, który zdobył 10 bramek, oraz Rodrigo Salinas z siedmioma trafieniami. Goście stopniowo budowali przewagę, skutecznie neutralizując wysiłki gospodarzy.
Po stronie Recoletas Atlético Valladolid najskuteczniejszym zawodnikiem był Gustavo Oliveira z 10 bramkami, wsparcie dał mu Tao Gey-Emparan, który dorzucił 9 goli. Nie wystarczyło to jednak, by zatrzymać rozpędzonych rywali.
Końcowy wynik 33:36 to efekt systematycznej, cierpliwej gry gości, którzy w kluczowych momentach potrafili podwyższyć obroty i kontrolować przebieg spotkania aż do końcowej syreny.
Źródło: asobal.es
