Reklama
Superliga

Industria demoluje Kalisz w pierwszym starciu ćwierćfinałowym

Autor: Redakcja7 wyświetleń
Industria demoluje Kalisz w pierwszym starciu ćwierćfinałowym

Kielczanie nie pozostawili złudzeń co do swoich ambicji w play-offach. Industria Kielce rozbiła na wyjeździe Netland MKS Kalisz aż 37:21 w pierwszym meczu ćwierćfinałowym. Spotkanie rewanżowe odbędzie się już w najbliższą sobotę w hali przy ulicy Jagiellońskiej.

Reklama

Reklama

Od pierwszych minut pojedynku w Kaliszu mistrz Polski pokazał, kto rządzi na parkiecie. Piotr Jarosiewicz otworzył wynik z rzutu karnego, a Jorge Maqueda dołożył trafienie z gry. Gospodarze zdołali odpowiedzieć tylko jednym golem – Jakub Moryń wykorzystał "siódemkę" na 1:2 w 4. minucie, ale to był jeden z nielicznych momentów radości dla kibiców Netlandu.

Błyskawiczny początek gości

To, co wydarzyło się w pierwszych dziesięciu minutach, przesądziło o losach meczu. Kielczanie przeprowadzili prawdziwą demolkę, budując komfortowe prowadzenie 8:2. Ich przewaga była widoczna w każdym elemencie – zarówno w ofensywie, jak i w solidnej grze obronnej.

Kaliszanie próbowali odrobić straty i w 25. minucie udało im się zbliżyć na cztery bramki (9:13). Nadzieje na odwrócenie losów spotkania szybko jednak zgasły – ekipa z Kielc znów nacisnęła na gaz i do szatni udała się z pięciobramkową przewagą 17:12.

Druga połowa bez historii

Po wznowieniu gry Dylan Nahi wpakował piłkę do siatki dla Industrii, ale Joeal Ribeiro i Rostyslav Polishchuk odpowiedzieli dwoma trafieniami dla gospodarzy (14:18 w 33. minucie). Do 37. minuty przy wyniku 16:20 MKS jeszcze próbował walczyć, ale doświadczenie i klasa mistrza Polski wzięły górę.

W 45. minucie po serii sześciu goli z rzędu kielczanie odjechali na dziesięć bramek (16:26) i od tego momentu kontrolowali wydarzenia na parkiecie. Końcówka meczu była już tylko formalnością – Industria metodycznie powiększała przewagę, by ostatecznie wygrać różnicą szesnastu trafień.

Ferlin z nagrodą MVP

Wyróżnienie dla najlepszego zawodnika spotkania powędrowało do bramkarza zwycięzców – Klemana Ferlina, który swoimi interwencjami pozbawił nadziei kaliszanów na wyrównanie gry. Francuz w kluczowych momentach gasił próby odbudowy wyniku przez gospodarzy.

Z taką przewagą z pierwszego meczu Industria Kielce może spokojnie przygotowywać się do sobotniej rywalizacji u siebie, mając olbrzymi komfort przed awansem do półfinału play-off.

Źródło: orlen-superliga.pl

Masz opinię? Podziel się nią!

Zaloguj się jednym kliknięciem i dołącz do rozmowy

Dyskusje
Zdjęcia
Reakcje
Dołącz do HydePark →

📢 Udostępnij artykuł

Dotknij aby udostępnić

Śledź nas na Facebook!

Bądź na bieżąco z najnowszymi wiadomościami ze świata piłki ręcznej. Dołącz do naszej społeczności!

Dotknij przycisk, aby przejść do naszego profilu na Facebook

Reklama

Reklama

Polecane
Ładowanie...