IFK Kristianstad rozpoczyna budowę zespołu na nadchodzący sezon. Po tym, jak wielka gwiazda ofensywy klubu, Axel Månsson, zdecydował się na transfer zagraniczny, szwedzka drużyna stanęła przed dużym wyzwaniem wypełnienia luki w ataku. Teraz klub ogłosił pierwsze wzmocnienie - do zespołu dołączy młody islandzki talent Baldur Fritz Bjarnason.
Explosywny talent z wyspy wulkanów
Bjarnason, urodzony w 2007 roku, obecnie reprezentuje barwy islandzkiego IR, gdzie prezentuje silną grę fizyczną i skuteczne wykończenie akcji. Jego osiągnięcia jak na tak młody wiek robią wrażenie - w minionym sezonie został królem strzelców ligi islandzkiej. W swoim CV ma również występy w reprezentacji Islandii do lat 19.
– Baldur jest explosywny i ma naprawdę dobry rzut. To bardzo ekscytujący piłkarz ręczny z ogromnym potencjałem – ocenia trener IFK Anders Hallberg.
Publiczność i europejskie puchary przekonały zawodnika
Sam Bjarnason nie ukrywa zadowolenia z transferu do Szwecji. Młody Islandczyk podkreśla, że to idealne miejsce na kolejny krok w karierze.
– Czuję wielką radość, że będę mógł grać dla IFK. Publiczność, ambicje klubu, możliwość rywalizacji z najlepszymi zespołami w Szwecji oraz szansa gry w europejskich pucharach – to wszystko sprawia, że ten wybór klubu jest dla mnie całkowicie trafiony – mówi zawodnik.
Drugi Islandczyk również w drodze
Bjarnason nie będzie jedynym islandzkim wzmocnieniem IFK Kristianstad. Klub poinformował jednocześnie, że od przyszłego sezonu w zespole zagra również rozgrywający Andri Erlingsson. Szwedzka drużyna wyraźnie postanowiła sięgnąć po talenty z wyspy, budując nową jakość w ofensywie.
Źródło: handbollskanalen.se
