Reklama
I Liga Kobiet Grupa C

I Liga Kobiet Grupa C kobiet: MKS AZS UMCS Lublin 31–33 ROKiS Radzymin Marcovia Marki

Autor: Redakcja81 wyświetleń

ROKiS Radzymin Marcovia Marki pokonał MKS AZS UMCS Lublin 33:31 w meczu I Ligi Kobiet Grupa C. Po pierwszej połowie goście prowadzili 20:17, co okazało się kluczowe w finalnym rozrachunku. Spotkanie rozegrano 29 listopada 2025 roku w Hali Globus w Lublinie.

Fuksiarz - legalny bukmacher

Reklama

Reklama

MKS AZS UMCS Lublin — ROKiS Radzymin Marcovia Marki

Wynik: 31–33 (HT 17–20)

Podsumowanie meczu

MKS AZS UMCS Lublin 31–33 ROKiS Radzymin Marcovia Marki

Wynik do przerwy: 17–20

MKS AZS UMCS Lublin

Bramkarze: Kamila Zgrzebnicka, Ewelina Boniakowska, Dominika Zięba
Zawodnicy: Klaudia Kuc (7), Julia Owczaruk (6), Aleksandra Tomczyk (4), Anna Rossa (4), Magda Więckowska (4), Nadia Chodoń (3), Anna Kołodziej (1), Iga Wicińska (1), Julia Dziuba (1), Aleksandra Dębczak, Karolina Kosińska, Maja Olszanka, Małgorzata Cebula

ROKiS Radzymin Marcovia Marki

Bramkarze: Dorota Barczuk, Wiktoria Rudzka
Zawodnicy: Weronika Jarząbek (8), Julia Filipek (7), Katarzyna Adaczyńska (7), Klaudia Tereszkiewicz (4), Daria Giera (2), Julia Stencel (2), Weronika Witak (2), Weronika Jakóbowska (1), Karolina Siewirska, Weronika Sawicka

Sędziowali: Miłosz Lubecki, Mateusz Pieczonka

Widzów: 100

Hala: Hala Globus (Lublin, Kazimierza Wielkiego 8)

Uwagi: zawodniczka drużyny MKS AZS UMCS Lublin nr 31 ZIĘBA Dominika doznała urazu prawej kostki

Podsumowanie meczu

Pobierz grafikę
Podsumowanie meczu - I Liga Kobiet Grupa C kobiet: MKS AZS UMCS Lublin 31–33 ROKiS Radzymin Marcovia Marki

Masz opinię? Podziel się nią!

Zaloguj się jednym kliknięciem i dołącz do rozmowy

Dyskusje
Zdjęcia
Reakcje
Dołącz do HydePark →

📢 Udostępnij artykuł

Dotknij aby udostępnić

Śledź nas na Facebook!

Bądź na bieżąco z najnowszymi wiadomościami ze świata piłki ręcznej. Dołącz do naszej społeczności!

Dotknij przycisk, aby przejść do naszego profilu na Facebook

Fuksiarz - legalny bukmacher

Reklama

Polecane
Ładowanie...